Dziewięć krajów opuściło koalicję ds. dostaw amunicji dla Ukrainy — FT
Liczba państw biorących finansowy udział w czeskiej inicjatywie zakupu amunicji artyleryjskiej dla Ukrainy zmniejszyła się o połowę po powrocie Andreja Babisza na stanowisko premiera Czech. Pisze o tym „Financial Times”.
Jak poinformował prezydent kraju Petr Pavel, obecnie ten zakrojony na szeroką skalę projekt finansuje tylko dziewięć krajów, podczas gdy w ubiegłym roku było ich 18.
Wspomniane ograniczenie wsparcia wiąże się z obietnicą nowego szefa czeskiego rządu, że nie będzie zmuszał obywateli do płacenia za uzbrojenie dla Sił Zbrojnych Ukrainy.
„Inicjatywa wciąż działa, ale nowa trudność polega na tym, że tylko około dziewięciu państw członkowskich wnosi wkład finansowy. Inicjatywa ta zapewniała Ukraińcom do 50 procent całej amunicji wielkokalibrowej, więc w tym sensie nie da się jej łatwo zastąpić czymś innym” — podkreślił Petr Pavel w wywiadzie dla międzynarodowego dziennika „Financial Times”.
Według informacji dziennikarzy, od 2024 roku oficjalna Praga zorganizowała udane dostawy do Kijowa ponad 4 milionów pocisków artyleryjskich dużego kalibru.
Dostawy te istotnie pomogły uzupełnić wyczerpujące się zapasy amunicji Sił Obronnych Ukrainy i wsparły obronę narodową kraju przed pełnoskalową rosyjską inwazją.
Głowa czeskiego państwa zaznaczyła, że przyszłe finansowanie tego programu będzie jednym z kluczowych tematów dyskusji podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze.
Biuro Prezydenta Czech odmówiło na razie ujawnienia konkretnej listy krajów, które niedawno oficjalnie wycofały się z inicjatywy obronnej.
Według zachodniego urzędnika wojskowego, Niemcy oraz niektóre kraje Europy Północnej pozostają wśród uczestników, jednak „niektóre państwa uważają obecnie za dziwne płacenie za coś, co nie cieszy się nawet należytym poparciem ze strony rządzących polityków kraju-lidera”.
Z kolei sam Andrej Babisz oświadczył, że jego gabinet ministrów przyznaje bezwzględny priorytet wykorzystaniu ograniczonych środków z budżetu państwa na potrzeby własnych obywateli Czech.
Czeskie gospodarstwa domowe mierzą się obecnie z poważnymi trudnościami z powodu wysokich rachunków za energię, które wzrosły po konflikcie z Iranem.
„Nie mamy pieniędzy, dlatego pozyskujemy środki z innych krajów, a następnie dostarczamy [amunicję]” — powiedział premier Czech.
Podczas swojej kampanii wyborczej wielokrotnie groził on całkowitym wstrzymaniem realizacji programu z powodu rzekomego braku przejrzystości finansowej oraz nadmiernych korzyści dla holdingu zbrojeniowego Czechoslovak Group (CSG).
Firma CSG była głównym partnerem korporacyjnym czeskiego rządu w procesie pozyskiwania i odnawiania pocisków artyleryjskich z krajów nienależących do NATO.
Właściciel i dyrektor generalny holdingu, Michal Strnad, zauważył, że administracja Babisza przez kilka miesięcy utrzymywała inicjatywę w zawieszeniu z powodu rozbieżności prawnych.
Jednocześnie uważa on, że jest zbyt wcześnie na prognozowanie zmniejszenia ilości amunicji dla Kijowa, ponieważ europejscy darczyńcy zaczęli korzystać z alternatywnych, bezpośrednich kanałów dostaw.
Tylko 6–7 krajów w Europie aktywnie kupuje broń z USA dla Ukrainy — Rutte.
Eksperci wskazali najbardziej efektywną zachodnią broń dla Ukrainy w 2025 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends