Izrael jest gotowy zaatakować Iran i czeka na zgodę USA – minister obrony
Minister obrony Izraela Israel Katz, po naradzie ze Sztabem Generalnym 23 kwietnia 2026 roku, oświadczył, że armia jest w pełni gotowa do wznowienia wojny na pełną skalę przeciwko Iranowi. Według jego słów cele ataków zostały już wyznaczone, a głównym warunkiem rozpoczęcia operacji jest „zielone światło” z Waszyngtonu. O sprawie informuje The Times of Israel.
Katz podkreślił, że nowy plan przewiduje zadanie niszczycielskiego uderzenia w irańską gospodarkę, w szczególności poprzez zniszczenie kluczowych obiektów energetycznych i elektroenergetycznych. Celem operacji jest całkowity upadek reżimu oraz likwidacja „dynastii Chameneiego”. Minister określił stan irańskiego kierownictwa jako „bezprecedensowo słaby”, zaznaczając, że przestrzeń powietrzna kraju pozostaje otwarta dla izraelskich sił powietrznych.
Oświadczenie to padło na tle kruchego rozejmu, który trwa od 8 kwietnia po sześciu tygodniach intensywnych bombardowań ze strony USA i Izraela. Mimo zawieszenia broni sytuacja w regionie pozostaje napięta z powodu blokady Cieśniny Ormuz przez Iran. Według Katza Izrael nie pozwoli Teheranowi wykorzystać pauzy do odbudowy potencjału rakietowego i jest gotowy do zdecydowanych działań w dowolnym momencie. Siły Obronne Izraela (Cahal) znajdują się w stanie podwyższonej gotowości bojowej.
Iran oświadczył, że ewentualny rozejm w wojnie z USA będzie miał sens tylko pod warunkiem zniesienia blokady morskiej i zaprzestania działań wojennych przez Izrael.
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że Waszyngton nie wyznacza sztywnych terminów osiągnięcia rozejmu lub wznowienia negocjacji z Iranem.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump oświadczył, że od momentu jego wprowadzenia między Waszyngtonem a Teheranem, Iran wielokrotnie naruszał zawieszenie broni. Według Trumpa mowa o licznych incydentach, które poddają w wątpliwość przestrzeganie porozumień o rozejmie.
Czytaj nas na Telegram i Sends