Legendarny sum z warszawskiego jeziorka przeżył po odłowieniu go przez Ukraińca
Gigantyczny sum, którego pod koniec maja nielegalnie odłowił obywatel Ukrainy z Jeziorka Balaton w Warszawie, przeżył. Ryba, która była uważana за lokalną legendę i żyła w zbiorniku od około 20 lat, znajduje się obecnie w innym akwenie na terenie polskiej stolicy.
O sprawie poinformowała rzeczniczka warszawskiej policji Joanna Węgrzyniak.
Według jej słów po incydencie sum został wpuszczony do innego jeziora w Warszawie. To właśnie tam znajduje się obecnie. Szczegółów dotyczących przemieszczenia ryby służby ratunkowe i porządkowe nie ujawniają.
Pod koniec maja 57-obywatel Ukrainy wyłowił z Jeziorka Balaton suma o długości 180 centymetrów i wadze prawie 40 kilogramów. Połów miał miejsce w okresie ochronnym ryby, kiedy wędkowanie jest zabronione.

Według relacji świadków mężczyzna umieścił żywego suma w bagażniku samochodu i odjechał z miejsca zdarzenia. Incydent wywołał szeroki rezonans wśród warszawiaków, ponieważ ryba była doskonale znana lokalnym mieszkańcom i uchodziła za symbol tego jeziorka.
Polscy funkcjonariusze postawili mężczyźnie zarzuty nielegalnego przewozu ryby złowionej w okresie ochronnym, a także znęcania się nad zwierzęciem z powodu transportowania go bez dostępu do wody.
Po zatrzymaniu Straż Graniczna podjęła decyzję o deportacji Ukraińca oraz nałożyła na niego zakaz wjazdu do państw strefy Schengen na okres pięciu lat.
Źródło: Fakt.
W Warszawie policja zatrzymała 57-letniego obywatela Ukrainy, który jest podejrzany o odłowienie słynnego suma z Jeziorka Balaton. Ryba żyła tam od około dwudziestu lat i dawno stała się lokalną legendą. Teraz mundurowi badają nie tylko sam fakt połowu, ale też możliwe znęcanie się nad zwierzęciem.
W Polsce podjęto decyzję o deportacji obywatela Ukrainy i zakazie wjazdu na 5 lat. Przyczyną stało się ogromne oburzenie po tym, jak mężczyzna wyłowił olbrzymiego suma z warszawskiego Jeziorka Balaton, naruszając lokalne przepisy wędkarskie.
Czytaj nas na Telegram i Sends