MSZ skrytykowało decyzję Polski o uwolnieniu archeologa Butiagina
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zareagowało na decyzję Polski o przekazaniu rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina w ramach wymiany z FR i Białorusią. Poinformował o tym rzecznik MSZ Heorhij Tychyj.
Resort zaznaczył, że Ukraina „z przykrością” przyjęła fakt, iż Butiagin, podejrzany o popełnienie przestępstw na terytorium Ukrainy, nie został poddany ekstradycji mimo wcześniejszej decyzji polskiego sądu. Według Tychego sprawa dotyczy w szczególności podejrzeń o wywóz dóbr kultury z okupowanego Krymu.
MSZ uważa, że strona rosyjska może wykorzystać tę sytuację do usprawiedliwiania okupacji półwyspu oraz działalności swoich obywateli na tymczasowo okupowanych terytoriach. Rzecznik podkreślił, że Ukraina będzie nadal nalegać na pociągnięcie do odpowiedzialności wszystkich osób zamieszanych w zbrodnie przeciwko państwu, a także będzie stosować odpowiednie mechanizmy prawne zarówno w Ukrainie, jak i w jurysdykcjach partnerów.
Rosyjski archeolog Butiagin, który oczekiwał na ekstradycję do Ukrainy, został przez Polskę wymieniony na dziennikarza.
Przypomnijmy, że sąd w Warszawie zezwolił na ekstradycję rosyjskiego archeologa Butiagina do Ukrainy.
Czytaj nas na Telegram i Sends