Netanjahu uważa porozumienie pokojowe między USA a Iranem za koszmarne — Reuters
Tymczasowe porozumienie pokojowe między USA a Iranem postawiło relacje między Waszyngtonem a Tel Awiwem w krytycznym punkcie z powodu sprzeciwu izraelskiego kierownictwa wobec tych ustaleń. Premier Izraela Binjamin Netanjahu w prywatnych rozmowach ocenia działania administracji Donalda Trumpa jako „koszmarne” dla bezpieczeństwa narodowego i podkreśla swoje głębokie rozczarowanie.
Plan Waszyngtonu przewiduje 60-dniowy okres negocjacji w celu sfinalizowania porozumień i zniesienia blokady morskiej, co w Izraelu jest postrzegane jako „związanie rąk” w obliczu zagrożenia nuklearnego i rakietowego ze strony Iranu.
Sytuacja zaostrzyła się po publicznych sporach, podczas których Trump domagał się zaprzestania ataków na Bejrut, podczas gdy Netanjahu oświadcza, że wojska pozostaną w strefach buforowych w Libanie, Syrii i Strefie Gazy na czas nieokreślony. Ta rozbieżność interesów podważa wizerunek polityczny izraelskiego premiera przed wyborami, a zaufanie lokalnej opinii publicznej do Trumpa w kwestii priorytetowego traktowania bezpieczeństwa Izraela spadło z 64% w marcu do 41% w czerwcu. Pomimo dążeń USA do deeskalacji, izraelscy ministrowie Israel Kac i Eli Kohen zapewniają o gotowości do samodzielnego działania i wyprowadzania uderzeń odwetowych. Eksperci przypuszczają, że Netanjahu liczy na fiasko ostatecznych ustaleń, co pozwoliłoby na wznowienie działań wojennych za 60 lub 90 dni.
O sprawie informuje Reuters.
USA i Iran przygotowują się do podpisania układu pokojowego, które — według wstępnych danych — ma nastąpić 19 czerwca w Genewie. Jeśli ustalenia rzeczywiście zostaną sformalizowane, może to być jedno z najgłośniejszych posunięć dyplomatycznych ostatnich lat.
USA zniosą sankcje naftowe wobec Iranu i przekażą 300 miliardów dolarów na odbudowę kraju — Mehr
Izrael odmówił wycofania wojsk ze Strefy Gazy, Libanu i Syrii.
Czytaj nas na Telegram i Sends