Ponad 6 tysięcy firm, głównie z Chin i Turcji, dostarcza produkty dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego
Dziennikarze zidentyfikowali ponad 6 tysięcy zagranicznych firm, które bezpośrednio lub pośrednio dostarczają towary dla rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, omijając międzynarodowe sankcje.
Informuje o tym The Insider, który przeanalizował dane dotyczące handlu zagranicznego rosyjskich firm za lata 2024–2025.
Według ustaleń śledztwa wśród takich dostawców znajduje się około 4 tysięcy firm z Chin i Hongkongu, około 300 z Turcji, 120 ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz około 60 z Indii.
Łącznie firmy te zapewniły około dwie trzecie handlu z rosyjskimi przedsiębiorstwami objętymi sankcjami lub będącymi kontrahentami przedsiębiorstw rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
Na podstawie danych celnych z ostatnich dwóch lat dziennikarze oszacowali wartość takiego handlu objętego sankcjami na około 7 miliardów dolarów.
Wśród największych chińskich eksporterów współpracujących z objętymi sankcjami rosyjskimi firmami wymieniane są: Shenzhen Ming Huaxin, która dostarcza kontrolery i akumulatory do dronów, Tenyi Technology — komponenty elektroniczne, Lonking (Fujian) International Trade — sprzęt gąsienicowy, Ele Technology — obrabiarki do obróbki metalu oraz Sky Tech — silniki gazoturbinowe.
W śledztwie podkreślono, że Chiny pozostają liderem pod względem liczby firm-eksporterów oraz ogólnego wolumenu dostaw do rosji. Jednocześnie Turcja zajmuje pierwsze miejsce pod względem jakości importowanych towarów.
Według oceny dziennikarzy około 68% dostaw z Turcji do rosji w segmencie towarów wysokotechnologicznych stanowi sprzęt wysokiej klasy wyprodukowany w Europie, Japonii i Korei Południowej.
W The Insider stwierdzono, że Turcja w praktyce specjalizuje się w odsprzedaży do rosji wysokotechnologicznego sprzętu zachodniego.
Tymczasem od końca 2024 roku roczny wzrost gospodarki rosji spadł z około 5% do zera. Wśród przyczyn analitycy wymieniają inflację, wydatki wojskowe oraz spadek cen ropy naftowej w związku z cłami wprowadzonymi przez Donalda Trumpa.
Po trzech latach nieoczekiwanego wzrostu gospodarczego rosja zmaga się z nagłym spowolnieniem — koszty wojny, inflacja oraz spadające ceny ropy zaczęły wywierać presję na gospodarkę, która jeszcze niedawno wydawała się odporna na sankcje.
Czytaj nas na Telegram i Sends