Redaktor serwisu ORD Rechynskiego jest podejrzany o wyłudzanie pieniędzy w zamian za usunięcie nieprawdziwych informacji
Policjanci ujawnili, że właściciel serwisu internetowego żądał pieniędzy za usunięcie publikacji, i postawili mu zarzuty w Berlinie.
Według źródeł UA.NEWS w Biurze Prezydenta chodzi o Stanisława Reczyńskiego, redaktora serwisu ORD i doradcę ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa w latach 2014–2019.
Na stronie internetowej oraz powiązanym z nią kanale Telegram przez kilka lat systematycznie rozpowszechniano negatywne i dyskredytujące materiały dotyczące szefa jednego z przedsiębiorstw i jego działalności. Serwisy te miały wielotysięczną publiczność i były wykorzystywane głównie do publikowania treści kompromitujących, a jednocześnie nie były zarejestrowane jako media internetowe ani wpisane do rejestru podmiotów działających w branży medialnej.
Zgodnie z ustaleniami śledztwa podejrzany wraz z innymi osobami zorganizował schemat, w ramach którego za pośrednictwem serwisów informacyjnych i kanału Telegram rozpowszechniano fałszywe i dyskredytujące materiały dotyczące osób fizycznych i prawnych. Następnie od poszkodowanych żądano środków pieniężnych w zamian za usunięcie tych materiałów i zaprzestanie ich dalszego rozpowszechniania.
Publikacje dotyczące poszkodowanego i kierowanego przez niego przedsiębiorstwa pojawiały się na tych platformach co najmniej od 2018 roku. Po kolejnej serii publikacji właściciel serwisów postawił poszkodowanemu konkretne żądanie — przekazania kryptowaluty o wartości równoważnej 3,5 tysiąca dolarów amerykańskich w zamian za usunięcie już opublikowanych materiałów i zaprzestanie ich dalszego rozpowszechniania. Po przekazaniu środków odpowiednie publikacje zostały usunięte ze strony internetowej i kanału Telegram.
W trakcie śledztwa funkcjonariusze organów ścigania ustalili, że osoba ta przebywa w Republice Federalnej Niemiec, i zainicjowali działania śledcze w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.
26 sierpnia niemieccy policjanci, w odpowiedzi na wniosek strony ukraińskiej, przeprowadzili przeszukanie w miejscu zamieszkania podejrzanego w Berlinie. W czynnościach śledczych uczestniczyli pracownicy Głównego Zarządu Śledczego oraz Departamentu Cyberpolicji Narodowej Policji Ukrainy.
Właścicielowi serwisu internetowego postawiono zarzut na podstawie ust. 4 art. 189 Kodeksu karnego Ukrainy – wymuszenie. Kara przewidziana w tym artykule wynosi do dwunastu lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia.
Obecnie organy ścigania przygotowują dokumenty w celu ogłoszenia międzynarodowego listu gończego za podejrzanym oraz jego ekstradycji na Ukrainę.
Źródło: Biuro Prokuratora Generalnego, Policja Narodowa Ukrainy.
Czytaj nas na Telegram i Sends