Sebastian de Brouwer — zastępca dyrektora generalnego Europejskiej Federacji Bankowej (EBF), członek Rady Europejskiej Rady Płatności (EPC) oraz różnych grup eksperckich na poziomie Unii Europejskiej.
W ekskluzywnym wywiadzie Sebastiana de Brouwera dla UA.News zapytaliśmy, w jaki sposób wojna na Bliskim Wschodzie zwiększa ryzyka dla gospodarki strefy euro? Jak system bankowy UE będzie na nie reagował? Dlaczego konkurencyjność stanowi główne wyzwanie dla europejskich instytucji finansowych? I jakie lekcje odporności wobec wojny pokazał ukraiński system bankowy?
O nowych ryzykach wywołanych kryzysem energetycznym i gospodarczym
Europejski sektor bankowy reaguje na trzy główne sposoby.
Po pierwsze, banki postrzegają odnowiony wstrząs na Bliskim Wschodzie przede wszystkim jako szok makrofinansowy i cenowy związany z nośnikami energii, a nie jako klasyczny kryzys sektora bankowego. Bezpośrednimi kanałami oddziaływania są wyższe ceny ropy i gazu, spadek zaufania, presja na niektóre sektory przedsiębiorstw oraz ponowny wzrost niepewności inflacyjnej. W praktyce oznacza to bardziej szczegółowe monitorowanie wrażliwych kredytobiorców, zaostrzenie kontroli płynności i zabezpieczeń, a także bardziej selektywne podejście do udzielania kredytów w sektorach najbardziej narażonych na zakłócenia transportowe, problemy handlowe oraz wzrost kosztów energii. Szersza reakcja polityczna Europy koncentruje się również na dostępności, konkurencyjności i bezpieczeństwie dostaw, przy czym Komisja podkreśla, że konflikt znacząco zwiększył rachunki UE za import paliw kopalnych oraz presję na ceny energii.
Po drugie, banki starają się pozostać częścią rozwiązania dla realnej gospodarki. Oczekuje się od nich dalszego finansowania gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, jednak w środowisku znacznie bardziej wrażliwym na ryzyko. Dlatego problemem dla banków nie są wyłącznie „wyższe ceny”, lecz także łączne obciążenie wynikające z fragmentacji geopolitycznej, słabszego wzrostu gospodarczego oraz nadal wysokich wymogów dotyczących zgodności i sprawozdawczości. Obecne działania Komisji Europejskiej dotyczące konkurencyjności sektora bankowego UE odzwierciedlają ten szerszy kontekst: chodzi o to, w jaki sposób banki mogą nadal skutecznie finansować Europę, pozostając jednocześnie konkurencyjnymi na rynku globalnym.
Jeśli chodzi o EBC, jego reakcja była jednoznaczna. W marcu 2026 roku Europejski Bank Centralny bezpośrednio uwzględnił wojnę na Bliskim Wschodzie w swoich prognozach makroekonomicznych: wyższe ceny energii, wyższą inflację i niższy wzrost gospodarczy. Bazowy scenariusz EBC zakłada obecnie inflację ogólną na poziomie 2,6% w 2026 roku oraz wzrost gospodarczy strefy euro na poziomie 0,9% w 2026 roku, przy czym konflikt na Bliskim Wschodzie wskazywany jest jako kluczowa przyczyna rewizji prognoz inflacyjnych w górę i prognoz wzrostu w dół. EBC nie traktuje więc tej sytuacji jako przejściowego problemu, lecz jako realne ryzyko makroekonomiczne z konsekwencjami dla stabilności cen i odporności gospodarki.
Z perspektywy nadzorczej EBC coraz częściej postrzega również ryzyko geopolityczne jako strukturalny czynnik ryzyka bankowego, a nie wyjątkowe wydarzenie. Jest to istotne, ponieważ skłania organy nadzorcze do bardziej systematycznej oceny wpływów geopolitycznych specyficznych dla poszczególnych instytucji, podatności cybernetycznych oraz skutków wtórnych.
Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że EBC nie podaje w wątpliwość stabilności europejskiego sektora bankowego, który nadal uznawany jest za bardzo odporny.

Wyzwania i możliwości stojące przed EBC oraz sektorem finansowym UE
Głównym wyzwaniem jest bez wątpienia konkurencyjność. Europejskie banki pozostają odporne, jednak funkcjonują w warunkach, które często są bardziej rozdrobnione, skomplikowane i obciążające niż w przypadku niektórych dużych międzynarodowych konkurentów. Dlatego dyskusja nie dotyczy już wyłącznie bezpieczeństwa i stabilności jako takich, lecz koncentruje się na tym, czy ramy regulacyjne i nadzorcze pozwalają bankom finansować europejskie priorytety w wystarczającej skali i z odpowiednią szybkością. Sama Komisja Europejska niedawno rozpoczęła ukierunkowane konsultacje właśnie w sprawie konkurencyjności sektora bankowego UE, obejmujące uproszczenie regulacji, efektywność systemu oraz sposoby pogłębienia jednolitego rynku i unii bankowej.
Drugim istotnym wyzwaniem jest konieczność stworzenia rzeczywiście równych warunków działania zarówno w obrębie UE, jak i na poziomie globalnym. W granicach Unii fragmentacja nadal ma znaczenie: różnice w praktykach nadzorczych, poziomach sprawozdawczości i strukturach rynkowych wciąż ograniczają efekty skali. Na poziomie globalnym europejskie banki porównują się nie tylko między sobą, lecz także z konkurentami ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, którzy mogą działać w odmiennym otoczeniu regulacyjnym i rynkowym. Sam EBC poparł zasady upraszczania regulacji, które zachowują odporność sektora, a jednocześnie poprawiają harmonizację, efektywność i integrację finansową.
Trzecim wyzwaniem jest kwestia stworzenia Unii Oszczędności i Inwestycji. Europa potrzebuje znacznie większego kapitału prywatnego do finansowania strategicznych priorytetów, a Komisja Europejska bezpośrednio wiąże Unię Oszczędności i Inwestycji z potrzebą pozyskania setek miliardów dodatkowych inwestycji rocznie. Dla banków jest to jednocześnie wyzwanie i szansa: wyzwanie, ponieważ europejski ekosystem finansowy pozostaje niekompletny; szansa, ponieważ banki mogą odgrywać centralną rolę w kierowaniu oszczędności do produktywnych inwestycji, zwłaszcza gdy rynki kapitałowe, sekurytyzacja, możliwości doradcze i ramy inwestycji detalicznych będą lepiej ze sobą współpracować.
Kolejnym obszarem są cyfryzacja i innowacje. Obejmuje to sztuczną inteligencję, tokenizację, stablecoiny, szybsze płatności oraz cyfrowe euro. Możliwości są tutaj bardzo znaczące: niższe koszty, lepsze doświadczenia klientów, programowalne finanse, bardziej efektywne zabezpieczenia i rozliczenia, a także silniejsza europejska autonomia strategiczna w obszarze płatności. Jednak innowacje rodzą również pytania dotyczące zarządzania, cyberbezpieczeństwa, interoperacyjności i stabilności finansowej. EBC przeniósł projekt cyfrowego euro na kolejny etap, jednocześnie wyznaczając szerszą strategię w obszarze płatności oraz wykazując rosnące zainteresowanie tokenizowanymi rynkami finansowymi i rozliczeniami w pieniądzu banku centralnego. Tymczasem Komisja Europejska bezpośrednio postrzega cyfryzację, tokenizację oraz rozwój stablecoinów jako istotne czynniki w swoich działaniach na rzecz zwiększenia konkurencyjności sektora bankowego.
Wreszcie cyberbezpieczeństwo i odporność operacyjna są dziś priorytetowymi kwestiami strategicznymi. Ryzyka geopolityczne, zagrożenia związane z outsourcingiem, koncentracja dostawców ICT (Information and Communication Technologies) oraz coraz bardziej zaawansowane ataki sprawiają, że cyberodporność stała się integralnym elementem odporności ostrożnościowej. Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) oraz Europejski Bank Centralny (EBC) uznają ryzyka cybernetyczne i ryzyka związane z ICT za podwyższone i coraz bardziej strukturalne.

Czytaj nas na Telegram i Sends

