Rosjanie boją się o wojska w Naddniestrzu i chcą je wzmocnić — Budanow
Rosyjskie dowództwo jest zaniepokojone bezpieczeństwem swojego kontyngentu wojskowego w Naddniestrzu i próbuje podjąć kroki w celu jego wzmocnienia.
Oświadczył o tym szef wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanow w wywiadzie.
Według jego słów, FR nie rezygnuje z planów aktywizacji działań w regionie, jednak jednocześnie sama obawia się o własne siły.
Budanow nazwał to „wojną strachów” i zaznaczył, że Rosjanie chcą przygotować swoje wojska na ewentualny rozwój wydarzeń. Podkreślił, że Ukraina monitoruje sytuację i jest gotowa do reakcji.
Ponadto, według oceny Budanowa, rosyjskie zgrupowanie w nieuznanym Naddniestrzu jest „zbyt słabe”, a istotne zwiększenie jego zdolności jest obecnie niemożliwe.
Jednocześnie wyraził wątpliwość, czy kontrolę nad regionem można ustanowić bez działań bojowych, choć Ukraina teoretycznie jest w stanie to zrobić.
Mołdawia zadeklarowała gotowość do dołączenia do „koalicji chętnych”.
Mołdawia ogłosiła stan nadzwyczajny w energetyce z powodu uderzeń FR na Ukrainę.
Czytaj nas na Telegram i Sends