Bank Centralny FR wezwał, by nie oczekiwać poprawy sytuacji w gospodarce
Mimo gwałtownego wzrostu cen ropy, gospodarka FR nie otrzyma istotnego impulsu do ożywienia – uważają przedstawiciele Banku Centralnego.
Regulator podniósł prognozę średniej ceny ropy w 2026 roku z 45 USD do 65 USD za baryłkę. Oczekuje się, że przyniesie to około 58 mld USD dodatkowych dochodów z eksportu: łączna suma przychodów może sięgnąć 485 mld USD, a nadwyżka handlowa — 155 mld USD.
Wpływy te jednak prawie nie przełożą się na wzrost gospodarczy. Według szacunków Banku Centralnego, PKB Rosji w 2026 roku wzrośnie jedynie o 0,5–1,5%.
Ludność prawdopodobnie nadal będzie żyła w trybie oszczędnościowym: konsumpcja wzrośnie zaledwie o 0,5–1,5%, po ubiegłorocznym wzroście na poziomie 3,6%. Biznes również nie spodziewa się znaczącego zwiększenia inwestycji — ich wolumen pozostanie w przybliżeniu na poziomie z poprzedniego roku.
Szefowa Banku Centralnego Elwira Nabiullina oświadczyła, że aktywność gospodarcza w FR spowalnia, a konflikt na Bliskim Wschodzie stwarza dodatkowe ryzyka inflacyjne.
Według jej słów, wojna może doprowadzić do spowolnienia światowej gospodarki, wzrostu kosztów logistycznych i energetycznych, przyspieszenia inflacji oraz podniesienia stóp procentowych na świecie.
Oczekuje się, że dodatkowe dochody z ropy zostaną skierowane do Funduszu Dobrobytu Narodowego poprzez mechanizm reguły wydatkowej, co faktycznie niweluje ich wpływ na gospodarkę.
Po trzech latach nieoczekiwanego wzrostu gospodarczego Rosja mierzy się z nagłym spowolnieniem — wydatki na wojnę, inflacja oraz spadek cen ropy zaczęły wywierać presję na gospodarkę, która jeszcze do niedawna wydawała się odporna na sankcje.
Akcja kredytowa dla ludności w Rosji spadła do najniższego poziomu od sześciu lat.
Czytaj nas na Telegram i Sends