W Polsce spada gotowość obywateli do walki za kraj
W Polsce w ciągu ostatnich trzech lat zauważalnie zmieniły się nastroje społeczne dotyczące wojny i osobistego udziału w obronie kraju. Coraz mniej ludzi jest gotowych chwycić za broń lub poświęcić życie, a priorytetem dla wielu staje się bezpieczeństwo rodziny i ewakuacja.
W Polsce odnotowano zauważalny spadek gotowości obywateli do obrony kraju w przypadku wojny. Mowa o tym w nowym badaniu centrum analitycznego IBRiS, które porównuje nastroje Polaków w 2023 i 2026 roku. Jak informuje InfoSecurity24, w tym czasie w polskim społeczeństwie zaszły poważne zmiany. Socjologowie mówią o stopniowym „ochłodzeniu” nastrojów patriotycznych na poziomie osobistym.
Najbardziej zauważalna stała się zmiana stosunku do gotowości poświęcenia własnego życia dla państwa. O ile w 2023 roku deklarowało to 27% ankietowanych, o tyle obecnie pozostało ich zaledwie 15%. Prawie na pół podzieliły się również odpowiedzi Polaków w kwestii udziału w działaniach bojowych w przypadku wojny. 47% respondentów oświadczyło, że nie jest gotowych do udziału w zbrojnej obronie kraju. Jednocześnie 44% stwierdziło, że jest gotowych stanąć w jego obronie.
Autorzy badania zauważają, że po wybuchu wojny Rosji przeciwko Ukrainie na pełną skalę w Polsce stopniowo zmieniły się priorytety. O ile wcześniej więcej osób mówiło o gotowości do walki, o tyle teraz częściej myślą o bezpieczeństwie bliskich, zachowaniu mienia i ewentualnej ewakuacji. W ciągu trzech lat liczba tych, którzy deklarowali gotowość bojową, skurczyła się o połowę — z 30% do 15%. Osobno badacze zwrócili uwagę na różnicę pokoleniową.
Najniższą gotowość do udziału w działaniach bojowych wykazała młodzież w wieku od 18 do 29 lat. Zaledwie 18% przedstawicieli tej grupy zadeklarowało gotowość do walki. Z kolei najbardziej zdecydowani okazali się Polacy w wieku od 40 do 59 lat. W tych kategoriach gotowość do obrony kraju wynosi około 56%. Spadła również gotowość obywateli do ponoszenia kosztów finansowych na rzecz bezpieczeństwa państwa.

O ile w 2023 roku na wyrzeczenia materialne godziło się 46% respondentów, o tyle obecnie jest ich 36%. Przy tym odsetek osób, które w ogóle nie są gotowe na żadne poświęcenia, w ciągu trzech lat wzrósł ponad dwukrotnie — z 14% do 30%. Badanie wykazało jeszcze jeden problem — niskie praktyczne przygotowanie ludności do sytuacji nadzwyczajnych.
81,8% ankietowanych przyznało, że nie wie, gdzie znajduje się najbliższy schron. Autorzy raportu nazwali to jednym z najsłabszych punktów systemu bezpieczeństwa cywilnego oraz dowodem na niewystarczającą świadomość obywateli. Jednocześnie większość Polaków deklaruje, że jest gotowa pomagać krajowi w przypadku kryzysu. 67% respondentów stwierdziło, że będzie wspierać obronę cywilną podczas wojny.
Jednak do odbycia specjalistycznego szkolenia i nabycia niezbędnych umiejętności gotowych jest znacznie mniej osób. Zaledwie 36% ankietowanych wyraziło chęć nauki podstaw ochrony cywilnej i działania w warunkach sytuacji nadzwyczajnych. Autorzy badania doszli do wniosku, że między chęcią niesienia pomocy a realnym przygotowaniem istnieje wyraźny rozdźwięk.
W rzeczywistości wielu Polaków jest gotowych wspierać kraj w trudnym momencie, ale znacznie mniej osób chce poświęcać czas na zdobywanie wiedzy i umiejętności, które mogą być potrzebne podczas kryzysu. Zdaniem badaczy to właśnie pozostaje jednym z głównych wyzwań dla systemu bezpieczeństwa Polski. O sprawie informuje InfoSecurity24.
Czytaj nas na Telegram i Sends