Uderzeniem w Ławrę Rosja udowodniła, że nie jest Rusią – zwierzchnik UKGK
Rosyjski atak na Ławrę Kijowsko-Peczerską, do którego doszło w nocy 15 czerwca, pokazał, że FR nie ma nic wspólnego z dziedzictwem Rusi, Kijów nie jest ziemią rosyjską, a historia kijowsko-peczerskiej świętości nie wiąże się z moskiewską pobożnością.
Oświadczył o tym zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) Arcybiskup Większy Światosław.
Zwierzchnik Kościoła zwrócił uwagę na głęboką ironię: atak na Sobór Uspieński miał miejsce dokładnie w dniu, w którym Ukraińcy czcili Wszystkich Świętych Narodu Ukraińskiego oraz filary Kościoła Kijowskiego, podczas gdy w FR obchodzono święto „Wszystkich Świętych, w Ziemi Rosyjskiej Jaśniejących”. Arcybiskup Większy Światosław podkreślił, że tym barbarzyńskim, ognistym uderzeniem w główną świątynię najeźdźcy na zawsze zaprzeczyli własnym roszczeniom do sukcesji kijowskiego chrześcijaństwa.
Służba prasowa UKGK.
Przypomnijmy, Rosja zaatakowała Ławrę Kijowsko-Peczerską, wybuchł pożar.
Szwajcaria włączy się w odbudowę Ławry Kijowsko-Peczerskiej, która ucierpiała w wyniku rosyjskiego uderzenia 15 czerwca.
Czytaj nas na Telegram i Sends