WAKS zatwierdził umowę o uznaniu winy byłego prezesa Sądu Najwyższego Kniaziewa
Wyrokiem WAKS były prezes Sądu Najwyższego Wsewołod Kniaziew, którego przyłapano na przyjmowaniu łapówki w maju 2023 roku, został uznany za winnego popełnienia przestępstwa przewidzianego w cz. 4 art. 368 Kodeksu Karnego Ukrainy.
Oskarżony w pełni przyznał się do winy w zarzucanym mu przestępstwie, zgodził się złożyć obciążające zeznania przeciwko współsprawcom oraz przyjąć bezwzględną karę pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia. Sąd wymierzył mu karę 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności, połączoną z zakazem zajmowania stanowisk w organach sądowniczych i ścigania na okres trzech lat, a także konfiskatę mieszkania, domu oraz ponad 200 tysięcy dolarów osobistych oszczędności.
Ugoda kończy długotrwały proces, który merytorycznie był rozpatrywany od sierpnia 2024 roku. Przewiduje ona konfiskatę rozszerzoną kwoty 1,25 miliona dolarów, która stanowiła przedmiot korzyści majątkowej, a także przekazanie przez byłego prezesa 1,1 miliona dolarów na wsparcie Sił Zbrojnych Ukrainy za pośrednictwem fundacji charytatywnej „Wróć żywy”. W ramach tej umowy z prokuraturą, podejrzany o łapówkarstwo na kwotę 2,7 miliona dolarów Kniaziew złożył obciążające zeznania przeciwko czworgu kolegom — sędziom Sądu Najwyższego: Irynie Hryhorjewej, Żannie Jelininie, Ihorowi Żeleznemu oraz sędziemu w stanie spoczynku Ołeksandrowi Prokopence.
O sprawie informuje Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna w serwisie Telegram.
Wyższy Sąd Antykorupcyjny przedłużył o kolejne dwa miesiące środek zapobiegawczy wobec jednego z podejrzanych w sprawie przeciwko biznesmenowi Kostiantynowi Żewaho, dotyczącej możliwego wręczenia korzyści majątkowej ówczesnemu prezesowi Sądu Najwyższego Wsewołodowi Kniaziewowi.
Wcześniej byłemu prezesowi Sądu Najwyższego Ukrainy Wsewołodowi Kniaziewowi przedłużono środek zapobiegawczy. Sąd wydłużył okres obowiązywania nałożonych na niego obowiązków procesowych.
Wcześniej informowaliśmy, że kaucję w wysokości 9 milionów hrywien za byłego funkcjonariusza Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) Romana Czerwińskiego wpłaciła fundacja charytatywna lidera partii „Europejska Solidarność”, deputowanego Petra Poroszenki.
Przypomnijmy również, że były prezes Sądu Najwyższego Władysław Kniaziew został zatrzymany w pobliżu wsi Sołotwyno na Zakarpaciu, niedaleko granicy z Rumunią.
Czytaj nas na Telegram i Sends