Wojna weszła w nową fazę — zaczyna się bitwa technologii — Syrski
Wojna w Ukrainie wchodzi w nową, technologiczną fazę, w której kluczową rolę odgrywają tempo produkcji oraz wykorzystanie systemów bezzałogowych.
Poinformował o tym Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Ołeksandr Syrski.
Według niego zwiększanie zasięgu tzw. „kill zones” — stref rażenia — jest wynikiem intensywnego rozwoju uderzeniowych bezzałogowców. Na tym tle rosyjscy okupanci stopniowo tracą inicjatywę, w szczególności na kierunkach południowych.
Z danych wywiadu wynika, że do 1 kwietnia rosja planuje zwiększyć liczebność jednostek systemów bezzałogowych do 101 tysięcy żołnierzy. Obecnie przeciwnik jest zdolny produkować ponad 19 tysięcy dronów FPV dziennie.
Mimo to Siły Obronne Ukrainy utrzymują przewagę w wykorzystaniu dronów FPV typu wielowirnikowego. Tylko w lutym ukraińskie bezzałogowce zniszczyły ponad 105,2 tysiąca celów przeciwnika.
W szczególności:
- zniszczono około 4,2 tysiąca pozycji operatorów rosyjskich dronów;
- intensywnie rozwijane są drony sterowane za pomocą światłowodu;
- naziemne zrobotyzowane kompleksy w ciągu miesiąca wykonały ponad 2,3 tysiąca zadań bojowych i logistycznych.
Aby przeciwdziałać atakom bezzałogowców, w jednostkach Sił Zbrojnych Ukrainy tworzone są specjalne plutony przechwytujące drony. Niszczą one wrogie bezzałogowce przy użyciu antydronowych karabinów, środków walki radioelektronicznej oraz wyrzutni sieci.
Syrski podkreślił, że rozwój systemów bezzałogowych pozostaje jednym z głównych priorytetów, ponieważ bezpośrednio wspiera piechotę na polu walki.
Kupiańsk-Wuzłowy pozostaje pod kontrolą Ukrainy — informują Siły Zbrojne Ukrainy.
Szef rosyjskiego sztabu generalnego Walerij Gierasimow ogłosił „zajęcie” Kupiańska-Wuzłowego w obwodzie charkowskim, jednak według analityków OSINT rosyjskie wojska nawet nie zbliżyły się do tej miejscowości.
Czytaj nas na Telegram i Sends