Aktorka Laura Linney opowiedziała o roli w filmie o chorobie Parkinsona
Amerykańska aktorka Laura Linney na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w Kanadzie powiedziała, że praca nad filmem „Onwards and Sideways” ją zmieniła. Jak podaje Asharq Al-Awsat, Linney zagrała Emmę — jedną z dwóch osób, u których tego samego dnia zdiagnozowano chorobę Parkinsona.
Historia dwojga bohaterów
Film reżysera Johna Maddena, znanego z obrazu „Shakespeare in Love”, został po raz pierwszy pokazany na festiwalu w niedzielę. Zgodnie z fabułą neurolog informuje Emmę i Tony’ego, granego przez Rhysa Ifansa, o diagnozie i prognozuje im „pięć dobrych lat”. Potem drogi bohaterów się krzyżują.
Madden podkreślił, że nie dążył do tego, by film był lekcją o chorobie. Jak powiedział, interesowało go, co stanie się z dwiema osobami połączonymi wspólną diagnozą. Reżyser zaznaczył również, że choroba Parkinsona nadal wiąże się ze znaczną stygmą.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Scenariusz i odpowiedzialność aktorów
Scenariusz napisał Paul Mayhew-Archer, który sam żyje z chorobą Parkinsona i również pojawia się w filmie. Madden początkowo postanowił nie pracować nad projektem, ponieważ bliskiej mu osobie postawiono taką diagnozę. Później ponownie otrzymał scenariusz i zwrócił uwagę na jego humor oraz zuchwały stosunek autora do choroby.
Mayhew-Archer, jeden z prowadzących podcast „Movers and Shakers” o codziennym życiu z chorobą Parkinsona, powiedział, że poważne choroby nie muszą być traktowane poważnie przez cały czas. Jego zdaniem film ma wesprzeć osoby z taką diagnozą, dodać im pewności siebie, a jednocześnie dać powód do uśmiechu.
Przygotowanie do ról
Linney i Ifans opowiedzieli o trudności odtworzenia fizycznych zmian, jakim ich bohaterowie ulegają na przestrzeni lat. Ifans gra nauczyciela, który ukrywa swoją diagnozę, w przeciwieństwie do energicznej Emmy. Oboje aktorzy podkreślili odpowiedzialność za rzetelne i pełne szacunku przedstawienie osób, które każdego dnia żyją z chorobą Parkinsona.
Czytaj nas na Telegram i Sends