Synowie Robina Hardy’ego ukończyli trylogię The Wicker Man
Synowie reżysera Robina Hardy’ego — Justin i Dominic — ukończyli folkhororową trylogię zapoczątkowaną filmem The Wicker Man z 1973 roku. Premiera ostatniego filmu, Wrath of the Gods, odbędzie się w piątek na londyńskim festiwalu horrorów FrightFest, podaje BBC News World.
Hardy zamierzał uczynić The Wicker Man pierwszą częścią trylogii. W 2011 roku ukazał się film The Wicker Tree, jednak reżyser zmarł w 2016 roku w wieku 86 lat, nie ukończywszy projektu. Prace nad ostatnią częścią wznowiono po tym, jak nowy właściciel dawnego rodzinnego domu Justina Hardy’ego znalazł na strychu sześć worków z listami, scenariuszami i innymi materiałami związanymi z reżyserem oraz The Wicker Man.
Scenariusz z rodzinnego archiwum
Wśród znalezionych materiałów były scenariusz Wrath of the Gods, storyboardy oraz informacje o zamyśle Robina Hardy’ego. Według Dominica Hardy’ego pomysł na przyszły film narodził się u jego ojca po przymusowym postoju w Reykjavíku: początkowo reżyser wymyślił historię o parku tematycznym w pobliżu wygasłego islandzkiego wulkanu, gdzie rozgniewani nordyccy bogowie wywołują chaos. Później zdecydował się przenieść wydarzenia na Szetlandy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Justin i Dominic Hardy stworzyli własną historię, opierając się na tym zamyśle. Główną bohaterką jest młoda wdowa, która po samobójstwie męża wraca na wyspę Hel, aby go pochować. Społeczność odrzuca kobietę, uznając ją za symbol zła i nieszczęścia, a po zniknięciu dzieci mieszkańcy wyspy są zmuszeni zmierzyć się ze swoją złożoną historią.
Zdjęcia na Szetlandach
Zdjęcia rozpoczęły się na Szetlandach wiosną 2025 roku. Główne role zagrali aktor Francis Magee, znany z Game of Thrones i Rose of Nevada, oraz norweska aktorka Kristiane Saldemose. Pozostałych wykonawców znaleziono wśród miejscowych mieszkańców.
Premiera odbędzie się po śmierci Justina Hardy’ego, który zmarł w ubiegłym miesiącu w wieku 61 lat. Film zadedykowano jego matce Caroline — niewymienionej w napisach producentce wykonawczej oryginalnego The Wicker Man. Zmarła ona w 1984 roku w wieku 51 lat, nie dowiedziawszy się, że film, który wspierała, stanie się tak lubiany i ceniony.
Czytaj nas na Telegram i Sends