Aktywiści w Austrii sprzeciwiają się rozbudowie centrum danych Google
W gminie Kronstorf w Austrii lokalni aktywiści sprzeciwiają się rozbudowie dużego centrum danych Google, które firma buduje na obrzeżach miejscowości. Przeciwnicy projektu obawiają się przyszłego zużycia energii elektrycznej, wykorzystania wody do chłodzenia oraz możliwego wpływu na środowisko, informuje Politico Europe.
Google buduje w Kronstorfie pierwsze w Austrii hiperskalowe centrum danych. Według publikacji, po realizacji projektu jego zużycie może osiągnąć równowartość 7% obecnego zapotrzebowania kraju na energię elektryczną.
Zużycie energii elektrycznej
Na pierwszym etapie projektu zapotrzebowanie obiektu na moc elektryczną wyniesie 150 MW, a po ewentualnej rozbudowie może wzrosnąć do 500 MW. Według szacunków Austrian Power Grid oraz operatora sieci elektroenergetycznej Górnej Austrii, roczne zużycie centrum danych na pierwszym etapie wyniesie 1,31 TWh, a po rozbudowie — 4,4 TWh.
Dla porównania, wszystkie gospodarstwa domowe w Wiedniu zużywają około 3,4 TWh energii elektrycznej rocznie. Austriackie Ministerstwo Energii i Gospodarki oświadczyło, że sieć elektroenergetyczna może zapewnić działanie nowego centrum danych, jednak rozwój takich obiektów musi iść w parze z rozbudową generacji odnawialnej, wydajnych sieci, systemów magazynowania energii oraz mechanizmów elastyczności.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Obawy dotyczące wody i pozwoleń
Aktywiści Harald Mühlner i Christina Gruber dążą przede wszystkim do niedopuszczenia do drugiej fazy budowy. Według nich centrum danych będzie wykorzystywać wodę z rzeki Enns do chłodzenia i odprowadzać do niej podgrzaną wodę. Gruber stwierdziła, że ciepłe zrzuty mogą zmieniać siedliska gatunków wodnych i powodować dla nich dodatkowy stres.
Google zapewniło, że niezależne opinie ekspertów przygotowane podczas procedury uzyskiwania pozwolenia wykazały niewielki wpływ obiektu na temperaturę wody w Enns. Firma planuje również zainstalować panele słoneczne na dachu budynku oraz utworzyć fundusz na rzecz poprawy stanu lokalnego ekosystemu rzecznego.
Przeciwnicy budowy krytykują fakt, że austriackie prawo nie wymaga pełnej oceny oddziaływania na środowisko dla takiego centrum danych. Socjaldemokraci, którzy wchodzą w skład koalicji rządzącej, chcą wprowadzić taki wymóg dla centrów danych; popierają ich opozycyjni Zieloni. Austriacka Partia Ludowa, która kieruje Ministerstwem Energii, sprzeciwia się zaostrzeniu regulacji. Google oczekuje, że projekt stworzy około 100 miejsc pracy.
Czytaj nas na Telegram i Sends