Sąd apelacyjny USA uznał przekroczenie uprawnień w sprawie elektrowni węglowej w Michigan
Federalny sąd apelacyjny w USA orzekł, że Departament Energii przekroczył swoje uprawnienia, nakazując elektrowni węglowej J.H. Campbell w stanie Michigan kontynuowanie pracy po planowanym wycofaniu z eksploatacji. Jak podaje Mongabay, powołując się na Associated Press, decyzję jednogłośnie podjął trzyosobowy skład Sądu Apelacyjnego USA dla Okręgu Kolumbii.
Sąd nie stwierdził sytuacji nadzwyczajnej
Minister energii Chris Wright twierdził, że 64-letnia elektrownia jest potrzebna do zapewnienia niezawodnych dostaw energii elektrycznej w regionie. Resort wykorzystał uprawnienia nadzwyczajne, aby nie dopuścić do jej zamknięcia. Grupy ekologiczne, a także stany Michigan, Illinois i Minnesota zaskarżyły te zarządzenia do sądu.
Sędzia Cornelia Pillard napisała, że przepis Federalnej Ustawy o Energii Elektrycznej, który zezwala na wydawanie zarządzeń nadzwyczajnych, jest wąskim mechanizmem stosowanym w ostateczności. Sąd uznał, że sytuacja wokół J.H. Campbell nie była sytuacją nadzwyczajną w rozumieniu prawa. Pillard zaznaczyła również, że odwrócenie od dawna i starannie planowanego wycofania elektrowni z eksploatacji ma destabilizujące konsekwencje.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Koszty działania elektrowni
Według urzędników kontynuowanie pracy elektrowni kosztowało w 2025 roku co najmniej 135 mln dolarów. Sprawa z Michigan jest jednym z kilku sporów sądowych, które wynikły z wykorzystania przez administrację Trumpa uprawnień nadzwyczajnych w celu niedopuszczenia do zamknięcia około sześciu elektrowni węglowych w USA.
Dyrektor ds. czystej energii w Environmental Defense Fund w USA, Ted Kelly, powiedział, że decyzja sądu odrzuciła próby administracji utrzymania w pracy starych elektrowni węglowych. Według niego elektrownia Campbell i inne przestarzałe obiekty są kosztowne, szkodliwe dla zdrowia i często ulegają awariom. Departament Energii USA nie udzielił natychmiastowego komentarza w sprawie decyzji sądu.
Czytaj nas na Telegram i Sends