W USA wyjaśnili, jak wybrać między ubezpieczeniem zwierzęcia a oszczędnościami — MarketWatch
W Stanach Zjednoczonych właścicielom zwierząt domowych radzi się porównać ubezpieczenie z odrębną rezerwą oszczędności na wydatki weterynaryjne, uwzględniając stan zdrowia pupila, warunki polisy oraz własną zdolność do opłacenia nagłego, kosztownego leczenia. Jak podaje MarketWatch, średnia miesięczna składka ubezpieczeniowa wynosi 70 dolarów dla psów i 36 dolarów dla kotów.
Według danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycyny Weterynaryjnej przeciętne gospodarstwo domowe wydało na opiekę weterynaryjną 560 dolarów w 2025 roku. Rachunki za pomoc w nagłych przypadkach mogą sięgać tysięcy dolarów — powiedziała prezes stowarzyszenia i lekarka weterynarii Jennifer Quammen.
Co sprawdzić w polisie
Quammen podkreśliła, że ubezpieczenie nie czyni leczenia tańszym, lecz inaczej rozkłada ryzyko finansowe. Na cenę i zasadność polisy wpływają rasa, wiek i historia medyczna zwierzęcia. Niektóre rasy mają predyspozycje do problemów kardiologicznych lub ortopedycznych, których leczenie może być kosztowne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Właściciele powinni doprecyzować zakres ochrony: schorzenia istniejące przed zawarciem polisy, w tym zapalenie stawów lub cukrzyca, często nie są refundowane. Polisa może również nie obejmować corocznych badań kontrolnych, szczepień ani czyszczenia zębów. W większości przypadków właściciel najpierw sam opłaca usługi weterynaryjne, a następnie zwraca się do ubezpieczyciela o zwrot kosztów.
Kiedy warto utworzyć rezerwę
Ubezpieczenie może zapewnić większą ochronę właścicielom, dla których duży nieprzewidziany rachunek mógłby doprowadzić do zadłużenia lub ograniczyć możliwość opłacenia niezbędnej pomocy. Quammen radziła osobom mającym szczenięta lub kocięta rozważyć ubezpieczenie, ponieważ młode zwierzęta rzadziej mają schorzenia uznawane przez ubezpieczycieli za istniejące przed zawarciem umowy.
Alternatywą może być osobne konto oszczędnościowe. Właścicielka księgarni Nicole Higginbotham i jej mąż Luke, po otrzymaniu niewielkiego zwrotu kosztów za rachunek na 1700 dolarów za leczenie dwóch psów, zrezygnowali z polis i zaczęli odkładać po 65 dolarów miesięcznie. Ich rezerwa wzrosła do 3171 dolarów, z czego 246 dolarów stanowiły naliczone odsetki. Jednocześnie Quammen ostrzegła, że nagła sytuacja może wystąpić, zanim właściciel zdoła zgromadzić wystarczającą kwotę.
Czytaj nas na Telegram i Sends