Spiegel: Naukowcy znaleźli niebezpieczne składniki w dubajskiej czekoladzie

Popularność dubajskiej czekolady rośnie dzięki jej ekskluzywności i trendom w mediach społecznościowych, ale wyniki niezależnych testów są zaskakujące – jakość nie zawsze odpowiada wysokim cenom.
O tym poinformował Spiegel.
W ramach testów przebadano sześć tabliczek czekolady dubajskiej , w tym popularne „Dubai Style Chocolate Pistachio Kadayif” od Lindt oraz „Milk Chocolate Pistachio Kadayif” od Fex Dessert. Ceny tych czekolad wahają się od 7 do 25 euro za 100 gramów, czyli są kilkukrotnie droższe od zwykłej czekolady. Jednak w przeciwieństwie do swojej ceny, nie wszystkie produkty wykazały odpowiednią jakość.
Stiftung Warentest odkryło, że cztery z sześciu testowanych tabliczek nie spełniały wymagań dotyczących etykietowania – składniki były błędnie podane lub brakowało kluczowych informacji dla alergików. Niektóre produkty zawierały nawet niebezpieczne zanieczyszczenia, w tym 3-monochloropropanodiol oraz estry glicydylowe, które mogą mieć działanie rakotwórcze. Stawia to pod znakiem zapytania deklarowaną wysoką jakość tych produktów.
Szczególnie niepokojące jest wykrycie znacznych ilości aflatoksyn – toksycznych związków pleśni powstających w wyniku zakażenia pistacji grzybami. Te substancje są znanymi czynnikami rakotwórczymi i mogą powodować poważne problemy zdrowotne, jeśli zostaną spożyte w dużych ilościach.
Największe zanieczyszczenia aflatoksynami wykryto w czekoladzie Le Damas, zawierającej pistacje i ciasto cukiernicze. Ponadto w niektórych tabliczkach wykryto szkodliwe zanieczyszczenia tłuszczowe, głównie wynikające z użycia oczyszczonego oleju palmowego, który może mieć potencjalne właściwości rakotwórcze.
„Spożywanie czekolady nie powinno mieć żadnego negatywnego wpływu na zdrowie. Jednak takie wykrycie szkodliwych substancji jest niezgodne z obietnicą najwyższej jakości” – napisano w raporcie Stiftung Warentest.
Wcześniejsze badania przeprowadzone przez Urząd ds. Badań Weterynaryjnych w Stuttgarcie oraz Państwowy Urząd Ochrony Konsumentów Nadrenii Północnej-Westfalii wykazały obecność pleśni, mykotoksyn oraz niską zawartość kakao w niektórych importowanych dubajskich czekoladach . W niektórych przypadkach kwestionowano nawet etykietowanie, ponieważ produkty nie spełniały standardów dla prawdziwej czekolady.
Jednak badanie Stiftung Warentest wykazało, że wszystkie testowane produkty rzeczywiście zawierały ponad 20% pistacji i były prawdziwą czekoladą. Warto jednak pamiętać, że krem pistacjowy jest najdroższym składnikiem tej czekolady, co sprawia, że tańsze alternatywy często zawierają go mniej.
Osobom, które chcą cieszyć się oryginalnym dubajskim czekoladowym przysmakiem, testerzy sugerują samodzielne przygotowanie tego produktu w domu, używając czekolady, „włosów anielskich” (kataifi), masła, pasty sezamowej i kremu pistacjowego.
W Europie, po gwałtownym wzroście popytu na dubajską czekoladę, zwiększyła się także jej kontrabanda.
Dubajska czekolada stała się popularna jesienią 2023 roku. Jej unikalną cechą jest nadzienie z pistacji i chrupiącego ciasta kataifi. W 2024 roku to właśnie ten produkt był jednym z najczęściej wyszukiwanych w Google przez Ukraińców, którzy chcieli dowiedzieć się, czym jest ta czekolada i gdzie można ją kupić.
