W RPA poinformowano o cyberincydentach w EasyEquities, Satrix i Cartrack
W RPA platformy inwestycyjne EasyEquities i Satrix ostrzegły klientów o cyberincydencie u zewnętrznego dostawcy usług weryfikacyjnych, a firma śledząca pojazdy Cartrack potwierdziła atak ransomware na część swoich systemów. Jak informuje TimesLIVE, w przypadku Cartrack osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do informacji z bazy danych klientów.
Incydent u dostawcy weryfikacji
EasyEquities oświadczyła, że jej własne systemy oraz systemy Purple Group nie zostały skompromitowane. Nieuprawniony dostęp uzyskała strona trzecia, z której platforma korzysta do weryfikacji klientów zgodnie z wymogami regulacyjnymi. Potencjalnie naruszone dane ograniczają się do informacji na potrzeby weryfikacji tożsamości KYC, przekazanych temu dostawcy.
Firma poinformowała o rozpoczęciu dochodzenia informatyki śledczej, wymianie kluczy i tokenów API związanych z integracją z zewnętrzną usługą oraz wzmocnionym monitorowaniu. EasyEquities oświadczyła, że nie wykryła skutecznego ani aktywnego zagrożenia we własnych systemach, choć jej narzędzia ochronne zablokowały działalność rozpoznawczą. Dane dotyczące aktywów inwestycyjnych, transakcji handlowych i sald rachunków są przechowywane oddzielnie, a dowodów dostępu do nich nie ma. Firma bezpośrednio powiadamia klientów, których incydent mógł dotknąć, oraz zgłasza go Regulatorowi Informacji zgodnie z ustawą Popia.
Satrix również poinformowała użytkowników, ponieważ EasyEquities jest jej zewnętrznym dostawcą dla platformy SatrixNOW i angażuje RelyComply do procedur weryfikacyjnych. Satrix oświadczyła, że nie ma oznak kompromitacji SatrixNOW, a bezpieczeństwo rachunków i możliwość inwestowania nie ucierpiały. Dochodzenie trwa, a końcowy raport nie jest jeszcze dostępny.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Atak na Cartrack
Cartrack wykryła incydent ransomware 26 sierpnia około godziny 02:00. Firma oświadczyła, że odizolowała dotknięte serwery i przywróciła pełne działanie platformy do godziny 07:00 tego samego dnia. Regulator Informacji i inne odpowiednie organy zostały powiadomione 26 sierpnia, a 28 sierpnia Cartrack opublikowała publiczne zawiadomienie po wstępnym dochodzeniu.
Dalsza analiza ustaliła, że uzyskano dostęp do informacji w bazie danych klientów. Mogą one obejmować dane kontaktowe, dane bankowe, a także pewne informacje o pojazdach i prowadzeniu pojazdów. Firma nadal ustala charakter i zakres informacji, które mogły zostać wyprowadzone z jej systemów, zaangażowała niezależnych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, wzmocniła kontrolę dostępu i poprosiła klientów o aktualizację haseł. Cartrack uważa, że w ataku mogła uczestniczyć grupa ransomware Direwolf.
Craig Rosewarne, dyrektor zarządzający Wolfpack Information Risk, nazwał takie przypadki atakiem na cyfrowy łańcuch dostaw: cyberprzestępcy mogą uzyskać dostęp na dużą skalę, kompromitując jednego dostawcę współpracującego z kilkoma firmami. Poradził osobom, których dane mogły zostać ujawnione, monitorować rachunki bankowe, włączyć powiadomienia o transakcjach, regularnie sprawdzać wyciągi, aktualizować hasła i korzystać z wieloskładnikowego uwierzytelniania przez aplikację.
Czytaj nas na Telegram i Sends