$ 43.3 € 50.9 zł 12.05
-10° Kijów -10° Warszawa +5° Waszyngton
Naszą misją jest zapewnienie Ukraińcom wolności finansowej: Ołeksij Rud, CEO i współzałożyciel holdingu fintechowego xPaid

Naszą misją jest zapewnienie Ukraińcom wolności finansowej: Ołeksij Rud, CEO i współzałożyciel holdingu fintechowego xPaid

06 lutego 2026 17:00

Nie da się zbudować skalowalnego biznesu kryptowalutowego bez konstruktywnego dialogu z regulatorami w odpowiednich jurysdykcjach — jest o tym przekonany Ołeksij Rud. Jest on CEO i współzałożycielem holdingu fintechowego xPaid oraz spółki Fintech Capital, współwłaścicielem kryptoneobanku Paytion, byłym dyrektorem funduszu venture capital SpaceTech Analytics, a także specjalistą w zakresie uruchamiania neobanków, programów kartowych i spółek finansowych.

W ciągu ostatniego roku Ołeksij Rud doprowadził do dziesięciokrotnego wzrostu rentowności swojego biznesu, znacząco przeorganizował procesy operacyjne oraz wzmocnił zespół. Osobiście doradza bankom centralnym kilku państw, które obecnie tworzą regulacje dotyczące kryptowalut, a także jest zwolennikiem przejrzystego i regulowanego rynku płatności kryptowalutowych.

Dlaczego Ołeksij Rud przewiduje upadek tradycyjnych banków, które nie dostosują się do innowacji i płatności kryptowalutowych? Jak wybiera aktywa i startupy do inwestowania? Jakie widzi możliwości osłabienia globalnej dominacji amerykańskich banków na rynku finansowym? I dlaczego zapewnienie wolności finansowej Ukraińcom uważa za jeden z priorytetów swojego biznesu? Odpowiedzi — w wywiadzie dla UA.News.

Rekordowy wzrost xPaid w 2025 roku
 

W 2025 roku naszym kluczowym spółkom udało się zwiększyć przychody i osiągnąć wzrost na poziomie około dziesięciokrotnym w porównaniu z rokiem 2024.

Co się do tego przyczyniło? Wiele różnych czynników.

Przede wszystkim sprzyjający i dynamicznie rosnący rynek usług finansowych w Europie. Częściowo ten wzrost jest związany ze zwiększonym przepływem kapitału, „drukowaniem” nowych pieniędzy oraz wzrostem liczby kontraktów. Staliśmy się aktywnymi uczestnikami tego procesu — podobnie jak banki, które obecnie notują rekordowe wyniki rentowności, w tym czołowe banki ukraińskie.

Drugim istotnym elementem była praca nad procesami wewnętrznymi i zespołem. W okresie od 2021 do 2024 roku koncentrowałem się na networkingu, reputacji oraz obecności medialnej. Natomiast w 2025 roku przeniosłem punkt ciężkości na zarządzanie operacyjne. Przez siedem miesięcy intensywnie pracowałem nad doskonaleniem wewnętrznych procesów biznesowych. Znalazłem silnego dyrektora operacyjnego.

Zbudowaliśmy wiele liniowych procesów — od interakcji z klientami, przez poszukiwanie potencjalnych kontrahentów, aż po pogłębiony customer development. Nasz zespół nauczył się identyfikować nowe problemy klientów i proponować skuteczne rozwiązania. Jestem przekonany, że nasze procesy operacyjne są na najwyższym poziomie spośród wszystkich firm, które znam.

Kolejnym czynnikiem wzrostu jest silny zespół, a także ambitni, proaktywni i „ekologiczni” partnerzy oraz menedżerowie najwyższego szczebla, których udało nam się pozyskać.

Ogółem wszystkie kroki, które podjęliśmy w 2025 roku, tworzą fundament pod stabilny wzrost w przyszłości.

image


Co zmieniło się w podejściu do procesów biznesowych
 

Nastąpiło istotne przesunięcie akcentu z abstrakcyjnych pomysłów na rzeczywistość. Zaczęliśmy mniej fantazjować o unikalnych ideach i ich wdrażaniu, a bardziej słuchać klientów oraz obserwować to, co dzieje się na rynku. Poważnym błędem jest sytuacja, gdy założyciele zaczynają realizować w biznesie własne ambicje lub osobiste pragnienia. Na pierwszy rzut oka takie pomysły mogą wydawać się logiczne i interesujące, jednak ostatecznie okazuje się, że są oderwane od realnych potrzeb rynku.

Podczas nauki w amerykańskich akceleratorach zdobyłem również cenną wiedzę potrzebną do rozwoju biznesu, a dodatkowo otrzymałem grant od Ukrainian Startup Fund. Pozwoliło mi to lepiej zrozumieć kluczową rolę dopasowania produktu do rynku (Product–Market Fit). Innymi słowy, każdy nowy pomysł lub produkt musi znaleźć wyraźny oddźwięk wśród swojej grupy docelowej i odpowiadać na rzeczywiste potrzeby rynku.

Choć wcześniej znałem koncepcję Product–Market Fit, to mimo wszystko ulegałem wizji założycielskiej i próbowałem wdrażać własne pomysły. Z czasem okazało się, że trudno je wprowadzić wśród klientów i że nie rozwiązują one bezpośrednio realnych problemów.

Skoncentrowaliśmy się na walidacji pomysłów i zaczęliśmy działać według jasno określonych schematów. Pomysły muszą odpowiadać naszym celom oraz zwiększać przychody, a ich realizacja powinna być niskokosztowa. Uruchamiamy MVP — minimalnie funkcjonalne produkty — i analizujemy, w jaki sposób rozwiązują one problemy klientów. Już na etapie startowym takie MVP powinny generować przychód. W związku z tym realizujemy cały proces krok po kroku. Jeśli wszystkie kryteria zostaną spełnione i „zaznaczymy zielone pola”, dodajemy dany produkt do naszego portfolio.

Oczywiście taka strategia nieco spowalnia tempo innowacji w firmie, ponieważ wdrażamy mniej technologicznych lub niestandardowych rozwiązań. Z drugiej strony wszystko, co realizujemy, ma znacznie większe szanse na przetrwanie oraz monetyzację.

Europejski wektor rozwoju firmy
 

xPaid jest europejską firmą fintechową. To determinuje nasze wartości oraz kierunek rozwoju. Założyłem ten biznes jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny. Moim głównym celem było stworzenie międzynarodowej instytucji finansowej, zorientowanej na globalny rynek. Ta strategia pozostaje aktualna również dziś.

Obecnie posiadamy kilka licencji w Polsce i na Litwie, a niedawno uzyskaliśmy także licencję umożliwiającą otwieranie rachunków bankowych w Kanadzie.

Zasadnicza część naszych klientów i partnerów pochodzi z krajów europejskich. Klienci z Ukrainy stanowią mniej niż połowę. Nie koncentrujemy się wyłącznie na Ukraińcach. Z drugiej strony — bardzo często zgłaszają się do nas osoby, które chcą przelać środki na rachunki bankowe w Europie, ponieważ w Ukrainie obowiązują ograniczenia.

Dlatego znaczną część naszych wysiłków i zasobów, w tym pracy zespołu operacyjnego, kierujemy właśnie na ten rynek. Dysponujemy dużym zespołem wsparcia w języku ukraińskim oraz ukraińskojęzycznymi specjalistami. To nasza świadoma i zasadnicza decyzja. Dokładamy wszelkich starań, aby utrzymać ten obszar działalności jako ważny przyczółek.

Rzeczywiście, obecnie sytuacja w zakresie przelewów finansowych jest trudna, o czym świadczą m.in. ostatnie informacje Mastercard dotyczące obsługi transakcji na terenie Ukrainy. Dlatego staramy się chronić interesy finansowe naszych klientów, choć strategicznie nie skupiamy się wyłącznie na rynku ukraińskim.

Moim celem w perspektywie trzech lat jest stworzenie globalnej firmy o obrotach sięgających miliarda dolarów, działającej na kilku rynkach. Sam rynek ukraiński nie jest w stanie zapewnić takiego wzrostu, ponieważ jest zbyt lokalny jak na tego rodzaju ambicje.

Więcej o potrzebach klientów z Ukrainy
 

Jednym z priorytetów naszej firmy jest wspieranie Ukraińców, którzy budują nowe życie w Europie lub pozostają w Ukrainie, ale aktywnie uczestniczą w eksporcie usług i towarów, chcą zarabiać i rozwijać się. Naszą misją jest zapewnienie im wolności finansowej. Wokół tej idei zbudowana jest koncepcja wielu naszych produktów.

Otwieramy rachunki bankowe dla Ukraińców za granicą — zarówno w oparciu o własne licencje, jak i poprzez partnerstwa z innymi systemami bankowymi. Zapewniamy międzynarodowe przelewy w kryptowalutach — to właśnie ten instrument umożliwia legalne przemieszczanie kapitału. Dzięki licencjom przelewy odbywają się bez przeszkód, co dodatkowo przyspiesza obrót towarów i usług.

Firma xPaid pracuje głównie ze stablecoinami, które w praktyce stały się alternatywnym środkiem rozliczeniowym. Szczególnie obecnie, po wejściu w życie w Europie nowego rozporządzenia MiCA, stablecoiny są zrównywane z metodami płatności takimi jak euro czy dolar. Otwiera to szerokie możliwości ich wykorzystania jako wygodnego i nowoczesnego narzędzia płatniczego.

W ten sposób zapewniamy Ukraińcom dostęp do wielu instrumentów finansowych za granicą: rachunków bankowych, inwestycji w perspektywiczne spółki, zakupu akcji i nieruchomości, a nawet zakładania własnego biznesu. Mówimy tu o kompleksowej obsłudze rachunków firmowych oraz innych operacji finansowych. Tworzymy również intuicyjny i przejrzysty interfejs, który upraszcza wszystkie te procesy.

Obecnie firma xPaid koncentruje się przede wszystkim na modelu usługowym. W większości przypadków współpracujemy z klientami poprzez dedykowanych menedżerów, zapewniając indywidualne podejście do każdego użytkownika. Równolegle tworzymy i wdrażamy nowe platformy oraz rozwiązania technologiczne, które sprawiają, że interakcja z klientami staje się bardziej zautomatyzowana, wygodna i efektywna.

Stopniowo zmierzamy w kierunku w pełni funkcjonalnego interfejsu webowego oraz aplikacji mobilnej podobnej do Revoluta, lecz lepiej dostosowanej do potrzeb naszych klientów. Kładziemy nacisk na elastyczność systemu, która zapewnia użytkownikom większą swobodę działania.

Istotne jest to, że firma xPaid dąży do budowania takich relacji z regulatorami, które ułatwiają obsługę klientów z Ukrainy. W przeciwieństwie do platform takich jak Revolut czy Wise, które stopniowo ograniczają możliwości dla Ukraińców.

Konkurencja na rynku i przewagi strategiczne
 

Niedawno wraz z zespołem przeprowadziliśmy sesję strategiczną. Przez trzy dni pracowaliśmy nad planowaniem naszej strategii na 2026 rok. W jej trakcie zidentyfikowaliśmy pięć kluczowych przewag konkurencyjnych. Najważniejszą z nich jest nasza ekspertyza.

Od wielu lat działam w sektorze finansowym i jestem aktywny medialnie nie tylko w Ukrainie, lecz także na poziomie europejskim. Regularnie uczestniczę w targach oraz różnych inicjatywach branżowych. Przykładowo, w Kazachstanie jestem zaangażowany w prace grupy roboczej przy Banku Narodowym, gdzie pomagamy opracować nowe prawo dotyczące kryptowalut. Podobne konsultacje prowadziłem w Gruzji. Obecnie pracujemy także nad inicjatywami na rzecz rozwoju branży kryptowalutowej w Polsce.

image


Wypracowaliśmy wysoki poziom kompetencji, który wyróżnia xPaid na tle konkurencji. Nasi rywale często reagują dopiero po fakcie, kierując się naszą aktywnością lub inicjatywami innych uczestników rynku.

Tego rodzaju działalność pozwala nam budować lepszą sieć dostawców usług, oferować korzystniejsze taryfy oraz szybko rozwiązywać problemy w przypadku blokowania przelewów — tak, aby klienci nie doświadczali żadnych trudności. Nasza ekspertyza przekłada się na konkretne działania, które zapewniają wyższą efektywność.

Drugą naszą przewagą jest wysoki poziom obsługi klienta. Nasz system komunikacji i wsparcia funkcjonuje zgodnie z najlepszymi standardami bankowymi. Oznacza to, że jeśli klient kontaktuje się z instytucją finansową, zawsze otrzymuje odpowiedź i żadne zapytanie nie zostaje pominięte. Zbudowaliśmy serwis najwyższej jakości, oparty na tych samych zasadach.

Kolejną przewagą jest nasza obecność medialna oraz skuteczna komunikacja. Przed uruchomieniem nowych produktów i kierunków rozwoju zawsze współpracujemy z działami Legal i Compliance, aby mieć pewność, że wszystkie procesy są bezpieczne i prawidłowo zorganizowane. Dzięki temu możemy z pełnym przekonaniem funkcjonować w przestrzeni publicznej. Wielu naszych konkurentów unika medialności z powodu niewystarczającego zarządzania ryzykiem.

Ogólnie rzecz biorąc, zbudowaliśmy prawdopodobnie najszybszy proces wymiany kryptowalut oraz otwierania rachunków bankowych — szczególnie w przypadku dużych kwot. Naszą główną grupą docelową są klienci typu high net worth individuals, zainteresowani transferem znacznych kapitałów. Zazwyczaj w tradycyjnym systemie bankowym taki proces może trwać miesiącami. Nam udało się znacząco skrócić te terminy — cały proces, obejmujący otwarcie rachunku i transfer kapitału, trwa u nas średnio około sześciu dni.

Wyzwania regulacyjne i koordynacja zespołów w różnych krajach
 

Regulacje zawsze się komplikują — nigdy nie stają się prostsze. Pojawiają się nowe dokumenty, polityki i zasady, które należy na bieżąco monitorować.

Śledzimy nie jeden, lecz niemal dziesięć różnych rynków. Wśród nich znajdują się kraje europejskie, Kanada, Kazachstan, Szwajcaria, Hongkong, a niedawno do tej listy dołączył Dubaj. Nieustannie monitorujemy zmiany w przepisach regulacyjnych i trzymamy sytuację pod kontrolą. Część danych pozyskujemy samodzielnie, inne otrzymujemy za pośrednictwem firm outsourcingowych. W ten sposób budujemy odpowiednią ekspertyzę i na czas informujemy naszych klientów.

Aktywnie współpracujemy również z instytucjami regulacyjnymi, choć wiele firm finansowych zazwyczaj tego unika. Nasze podejście jest inne: prowadzimy konstruktywny dialog z regulatorami w Polsce, Kanadzie oraz w Kazachstanie, gdzie osobiście spotykałem się z prezesem Banku Narodowego oraz jego zespołem.

image


Bezpośrednio uczestniczyliśmy w forach branżowych, organizowaliśmy okrągłe stoły, dyskutowaliśmy o naszym biznesie i planach na przyszłość. Regulatorzy zazwyczaj doceniają podmioty, które wykazują się ekspercką wiedzą oraz przejrzystością intencji. Nie da się zbudować skalowalnego biznesu bez stałego dialogu z regulatorami w odpowiednich jurysdykcjach.

Czy możliwe jest osłabienie dominacji amerykańskich banków
 

Może to brzmieć jak odważne stwierdzenie, jednak w praktyce sytuacja wygląda prościej. Jeśli spojrzeć na międzynarodowe płatności, większość z nich funkcjonuje według jednego schematu: środki przechodzą przez amerykańskie banki. Wynika to z faktu, że system SWIFT nadal dominuje na globalnym rynku. Jego działanie opiera się na wykorzystaniu banków korespondentów oraz mechanizmów clearingowych w Stanach Zjednoczonych. W efekcie to właśnie amerykańskie banki decydują ostatecznie, czy dana transakcja zostanie zrealizowana. Mają one pełną kontrolę oraz dostęp do informacji o przepływie środków.

Kryptowaluty oraz stablecoiny pozwalają ominąć złożoność tradycyjnego clearingu. Choć stablecoiny są powiązane z dolarem (dwa główne typy w dużej mierze od niego zależą), nie wymagają pośrednictwa systemu clearingowego. Mechanizm ten jest już aktywnie wykorzystywany przez niektóre banki.

Przykładowo, znany brytyjski bank Standard Chartered Bank posiada spółkę zależną Zodia Markets, której zadaniem jest omijanie dolarowego clearingu w USA i realizowanie operacji finansowych przy użyciu stablecoinów. Standard Chartered Bank oraz jego spółka zależna są naszymi partnerami — mamy z nimi podpisaną umowę o współpracy i wykorzystujemy ich jako głównego dostawcę płynności.

image


Co więcej, odbywaliśmy wspólne wizyty u regulatorów razem z przedstawicielami tego banku. Oznacza to, że w tej misji nie jesteśmy sami. Wspierają nas duże europejskie banki, które również są zainteresowane uniezależnieniem się od amerykańskiego clearingu. Ten system — co najmniej — nie ma sensu ekonomicznego, a w najlepszym przypadku stanowi źródło dodatkowych zysków. Tym samym pozornie głośne deklaracje mają już realne podstawy — aktywnie realizujemy je w Europie.

W Kazachstanie również utworzyliśmy już spółkę i uzyskaliśmy zgodę Banku Narodowego. Naszym celem jest realizowanie transferów środków z Kazachstanu do Europy z pominięciem clearingu w Stanach Zjednoczonych. Prowadzimy już transakcje testowe, spółka jest formalnie zarejestrowana i w ciągu kilku miesięcy będzie mogła w pełni rozpocząć działalność komercyjną z klientami. W dalszej kolejności będziemy udoskonalać ten model.

Oczywiście, mimo tych zmian Amerykanie nadal na tym zarabiają. Dzieje się tak dlatego, że stablecoiny są powiązane z dolarem. W efekcie amerykańskie rezerwy są zasilane i aktywnie wykorzystywane. Ogólnie rzecz biorąc, Stany Zjednoczone — jak zwykle — potrafią nie przegrywać takich „wojen”, ponieważ sektor finansowy ma dla nich strategiczne znaczenie.

Niemniej jednak część tego „tortu” ulega decentralizacji. Dzięki stablecoinom coraz większa jego część trafia do regionalnych centrów, które są w stanie organizować te procesy w bardziej efektywny sposób.

image


Osobista strategia inwestycyjna
 

Obecnie istnieje bardzo wiele możliwości inwestycyjnych. Dlatego kluczowe jest określenie własnego fokusu w sposób realistyczny, a następnie konsekwentne trzymanie się obranej strategii. W związku z tym już na samym początku odfiltrowałem tzw. „biały szum”.

W moim przypadku dominującym kierunkiem inwestowania jest własny biznes. To mój absolutny priorytet. Gdy pojawia się możliwość uruchomienia projektu w ramach własnego ekosystemu biznesowego, który pozwala mi albo obniżyć koszty, albo zwiększyć przychody, wówczas staje się to pierwszym wyborem.

Drugim obszarem jest inwestowanie w kryptowaluty — w formie pasywnej. Ponieważ pracuję w tym sektorze, wierzę w jego potencjał i widzę realne możliwości generowania zysków. Moja strategia jest prosta: kupuję najbardziej popularne kryptowaluty i trzymam je długoterminowo, dosłownie do emerytury. Nie wymaga to aktywnego zaangażowania. Świadomie wybrałem właśnie taką pasywną strategię.

Rynki publiczne — akcje i spółki giełdowe — wydawały mi się osiągać szczyt wycen. Szukałem więc innych kierunków i zatrzymałem się na startupach. Nadal czuję w sobie „startupowy zapał”. Zwłaszcza że w młodszym wieku jesteśmy bardziej skłonni do podejmowania ryzyka, natomiast z czasem strategie inwestycyjne stają się bardziej konserwatywne.

Dlatego trzecim kierunkiem moich inwestycji są startupy — poprzez syndykaty oraz fundusze venture capital. Świadomie zdecydowałem się koncentrować na spółkach wysokotechnologicznych działających w obszarach sztucznej inteligencji, biotechnologii, długowieczności oraz rozwiązań typu SaaS, które mają duży potencjał skalowania i perspektywy rozwoju w przyszłości. Ten wybór był dla mnie oczywisty.

Aby uzyskać dostęp do takich startupów, korzystam z kilku platform oraz usług firm tworzących struktury SPV (Special Purpose Vehicle), które umożliwiają inwestowanie za ich pośrednictwem. Główną zaletą tego podejścia jest elastyczność. Zamiast inwestować od razu duże kwoty — jak w przypadku nieruchomości — mogę samodzielnie określać wielkość inwestycji w zależności od poziomu zaufania do konkretnego projektu. Jeśli wierzę w startup, mogę zainwestować 100 tys. dolarów. Jeśli natomiast projekt wydaje się mniej perspektywiczny — mogę ograniczyć się do kwoty 10 tys. dolarów.

Geografia startupów wysokotechnologicznych
 

Branża wysokich technologii nadal najciekawiej rozwija się w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam trafia większość inwestycji. Na Europę i Azję przypada jedynie 10–15%. Powód jest dość oczywisty — w USA dostępny jest kapitał niezbędny do wzrostu oraz atrakcyjne perspektywy wyjścia z inwestycji (exitów). To właśnie te dwa czynniki pozwalają inwestorom osiągać zyski w tego typu przedsięwzięciach. Cała reszta ma raczej charakter patriotyczny. Jeśli spojrzeć na to z punktu widzenia opłacalności ekonomicznej, Ameryka wciąż ma przewagę.

O nowej funkcjonalności kryptowalut
 

Kryptowaluty stopniowo ugruntowały swoją pozycję jako praktyczne narzędzie. Widać to po ich szerokim zastosowaniu oraz zaangażowaniu dużych graczy instytucjonalnych, takich jak Standard Chartered Bank, który już wdraża kryptowaluty jako alternatywę dla płatności realizowanych przez system SWIFT.

Istnieje jednak także drugi istotny aspekt: kryptowaluty nie przynoszą już tak ogromnych zysków jak wcześniej. Inwestycje w Bitcoina czy Ethereum nie zapewniają już wielokrotnych „x-ów”, jak miało to miejsce kiedyś. Obecnie można mówić raczej o kilkukrotnym wzroście rozłożonym na wiele lat.

Dlatego dla osób polujących na ponadprzeciętne zyski obecny rynek kryptowalut przestał być aż tak atrakcyjny. Staje się on bardziej konserwatywny i uregulowany, zachowując jednocześnie łatwość dostępu i niski próg wejścia. W przeciwieństwie do rynku akcji, gdzie konieczna jest współpraca z brokerem, kryptowaluty oferują niemal natychmiastowy dostęp. Przykładowo, dziś mogę bez problemu kupić bitcoina w zaledwie 15 minut.

Dlatego długoterminowe podejście inwestycyjne — na trzy, pięć, a nawet dziesięć lat — wciąż czyni kryptowaluty interesującym aktywem. W dłuższej perspektywie mogą one zapewniać wyższą stopę zwrotu niż akcje, złoto czy srebro.

W związku z tym nadal inwestuję w tym sektorze. Z czasem, gdy będę mógł poświęcać więcej uwagi zarządzaniu aktywami, część kryptowalut mogę przenieść do srebra, które w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wykazało znacznie wyższą rentowność niż rynek kryptowalut.

Zazwyczaj, gdy mam więcej wolnego czasu, mogę zajmować się „przesuwaniem” kapitału pomiędzy aktywami. Gdy czasu jest mniej, po prostu ustalam strategię na 5–10 lat i konsekwentnie się jej trzymam, aby nie ulegać emocjom.

image


Co wpływa na wzrost rynku płatności kryptowalutowych
 

Pierwszym czynnikiem jest otoczenie regulacyjne. Staje się ono bardziej restrykcyjne, ale jednocześnie otwiera drogę do wejścia na rynek dużym podmiotom. Doskonale widać to na przykładzie tzw. „prawa Trumpa”, które znacząco uprościło i w praktyce zalegalizowało wykorzystanie kryptowalut w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli chodzi o regulacje MiCA w Europie, utrudniają one działalność mniejszym firmom kryptowalutowym, ale jednocześnie otwierają drzwi do współpracy dużych spółek kryptowalutowych z bankami. Tym samym środowisko regulacyjne pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na rozwój rynku.

Kolejnym istotnym elementem jest pojawienie się graczy instytucjonalnych dysponujących znacznym kapitałem. Choć rośnie świadomość wśród obywateli oraz w segmencie detalicznym, główną siłą napędową rynku pozostają duzi inwestorzy instytucjonalni. To oni posiadają największe zasoby finansowe. Nawet ostatni „bull run”, który doprowadził cenę bitcoina niemal do poziomu 130 tys. dolarów, wiązany jest z wejściem do tego sektora dużych graczy instytucjonalnych.

Trzecim czynnikiem jest pojawienie się większej liczby prostych narzędzi umożliwiających rozpoczęcie pracy z kryptowalutami. O ile wcześniej interfejsy giełd wydawały się zbyt skomplikowane, a przystępnych informacji niemal brakowało, o tyle dziś sytuacja uległa znaczącej poprawie. Pojawia się coraz więcej intuicyjnych i dostępnych narzędzi, materiałów edukacyjnych oraz funkcjonalności, które pomagają szybciej się odnaleźć. Nawet wiodące międzynarodowe giełdy, takie jak Kraken, upraszczają swoje platformy, oferując dwa tryby funkcjonalności — dla początkujących oraz dla doświadczonych traderów.

Naszym zespołem kieruje podobny cel — uprościć dostęp konsumentów i firm do kryptowalut jako zwykłego instrumentu płatniczego. W tym celu prowadzimy intensywne działania, szczególnie w obszarze IT. Nasz dział R&D stale udoskonala rozwiązania, które ułatwiają ten dostęp. Wkrótce planujemy premierę produktu, który umożliwi tworzenie zdecentralizowanego i bezpiecznego portfela kryptowalutowego za pośrednictwem adresu e-mail.

To prawdziwa innowacja, która pojawiła się stosunkowo niedawno i którą już integrujemy z naszymi procesami. Dzięki temu użytkownik otrzymuje wszystkie zalety technologii blockchain — decentralizację, bezpieczeństwo oraz pełną kontrolę nad własnymi finansami. Jednocześnie wyeliminowane zostaje ryzyko utraty dostępu do portfela w przypadku zapomnienia frazy seed. Dodatkowo sam proces rejestracji staje się natychmiastowy dzięki możliwości wykorzystania adresu e-mail.

Co będzie decydować o rozwoju rynku w 2026 roku
 

Na rozwój rynku będzie wpływać wiele różnych czynników — jedne obszary staną się bardziej skomplikowane, inne ulegną uproszczeniu. Po stronie pozytywów: przedsiębiorstwa w Europie i na całym świecie zyskują znacznie szerszy dostęp do kryptowalut jako środka płatniczego. Wcześniej był to głównie obszar entuzjastów zajmujących się tradingiem, inwestowaniem lub rozwijaniem startupów. Dziś nawet zwykłe firmy z sektora tzw. Web 2.0 — w tym klasyczne przedsiębiorstwa IT czy lokalne biznesy — stopniowo integrują kryptowaluty ze swoimi operacjami.

Pojawia się coraz bardziej przejrzyste otoczenie regulacyjne, dzięki czemu klienci nie muszą obawiać się blokowania rachunków przez banki czy systemy płatnicze. Obecnie instytucje bankowe i finansowe aktywnie pracują nad tworzeniem bezpiecznych warunków dla użytkowników, umożliwiając im swobodną konwersję kryptowalut na euro lub inne waluty fiducjarne bez ryzyka zamrożenia środków. Jest to obecnie jeden z najważniejszych trendów.

Coraz więcej firm intensywnie integruje narzędzia kryptowalutowe z codzienną działalnością. Przykładowo, niektóre banki umożliwiają zakup bitcoina bezpośrednio w ramach swoich usług, bez konieczności korzystania z zewnętrznych giełd. Jeden z największych hiszpańskich banków, BBVA, aktywnie pracuje nad wdrożeniem takiego rozwiązania. Podobne usługi oferują również niektóre banki szwajcarskie. My także pracujemy nad tego typu rozwiązaniami.

W Ukrainie banki również są tym zainteresowane, jednak czekają na stworzenie odpowiedniego otoczenia regulacyjnego.

W przyszłości przyjazna współpraca pomiędzy bankami a rynkiem kryptowalut będzie się tylko rozszerzać — pojawi się więcej narzędzi oraz więcej regulacji chroniących prawa użytkowników korzystających z kryptowalut.

Jednocześnie wraz z rozwojem regulacji można spodziewać się większej przejrzystości rynku. Podmioty, które próbowały wykorzystywać kryptowaluty do unikania kontroli państwowej, nie będą już mogły tego robić. Po wprowadzeniu rozporządzenia MiCA ustanowiono szereg zasad dla firm kryptowalutowych, które obecnie znacznie dokładniej monitorują swoich klientów.

Wprowadzona została również unijna dyrektywa DAC8, która zobowiązuje firmy kryptowalutowe do automatycznego przekazywania raportów dotyczących klientów do organów podatkowych. O ile wcześniej odbywało się to wyłącznie na żądanie, obecnie raportowanie będzie miało charakter automatyczny. Pierwszy okres sprawozdawczy rozpocznie się we wrześniu 2027 roku.

To istotne novum wzbudziło obawy wśród wielu użytkowników — część z nich zaczęła nawet poszukiwać alternatywnych jurysdykcji. Jednak w przypadku przejrzystego korzystania z kryptowalut zmiany te zapewnią dodatkową ochronę uczestnikom rynku.

Dodatkowo wdrażana jest tzw. Travel Rule — zasada zobowiązująca licencjonowanych operatorów do zbierania informacji od klientów na temat pochodzenia środków, kierunków transakcji oraz celów wykorzystania kryptowalut. W efekcie płatności kryptowalutowe stopniowo zaczynają przypominać klasyczne operacje bankowe.

Co czeka tradycyjne banki
 

Obecnie mamy do czynienia z interesującym okresem, w którym różne banki prezentują odmienne podejście do nowych technologii i innowacji. Część instytucji finansowych, posiadających kontrakty rządowe i obsługujących duże korporacje, uznaje takie innowacje jak płatności kryptowalutowe za ryzykowne. Dysponują one stabilnym kapitałem i stałą bazą klientów, dlatego rezygnują z wdrażania nowości.

Z kolei mniejsze, „butikowe” banki, które nie mają dużych kontraktów państwowych ani subsydiów, są zazwyczaj bardziej otwarte na innowacje. Nawet w obrębie jednego kraju podejście do kryptowalut może się znacząco różnić: niektóre banki i instytucje płatnicze są wobec kryptowalut niechętne, podczas gdy inne je wspierają i aktywnie wdrażają.

To właśnie dzięki takim innowacyjnym instytucjom finansowym ten segment rynku może się rozwijać. Kryptowaluty są bowiem jedynie alternatywnym sposobem korzystania z pieniędzy, który wymaga solidnych partnerów po stronie banków. Na szczęście takie banki istnieją i ich liczba rośnie. Wykazują one gotowość do dostosowywania swoich usług do nowych realiów.

Jednocześnie część banków pozostaje wroga wobec innowacji. Z czasem mogą one nawet zniknąć z rynku — podobnie jak stało się to z wieloma dużymi firmami, takimi jak Kodak, koncerny motoryzacyjne czy producenci telefonów komórkowych, którzy nie potrafili dostosować się do postępu technologicznego. Dokładnie to samo, w stu procentach, może spotkać także banki. Dlatego już dziś nawet tacy giganci jak Standard Chartered Bank czy JP Morgan opracowują własne stablecoiny i otwierają rachunki kryptowalutowe. Jest oczywiste, że trend integracji usług bankowych z kryptowalutami ma przed sobą pozytywną przyszłość. Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek odwrót od tego kierunku.

Strategia holdingu fintechowego xPaid na 2026 rok
 

Wykorzystując wewnętrzne informacje spółki oraz dane pozyskiwane w pracy z klientami — tzw. big data — planujemy jeszcze efektywniej rozwijać nasze usługi. Jako firma finansowa jesteśmy w stanie pomagać klientom w rozwiązywaniu znacznie szerszego zakresu problemów. W szczególności naszym kluczowym celem na 2026 rok jest wsparcie Ukraińców w budowaniu ich wolności finansowej — w tym celu zamierzamy intensywniej pomagać w otwieraniu rachunków bankowych.

Obecnie wielu Ukraińców napotyka trudności przy zakładaniu firm lub organizowaniu infrastruktury płatniczej, co ogranicza ich działalność. Dysponujemy wszelkimi możliwościami, a także rozbudowaną siecią agentów, aby świadczyć wsparcie „pod klucz” i pomagać przedsiębiorcom w rozwiązywaniu tych kwestii. Będziemy wspierać Ukraińców w uruchamianiu firm wraz z jednoczesnym otwieraniem rachunków oraz integracją usług przyjaznych kryptowalutom.

W praktyce przejmujemy rolę w kształtowaniu kultury życia finansowego Ukraińców w Europie — tak, aby mogli bezpiecznie korzystać z usług bankowych, unikać nadmiernych obciążeń podatkowych oraz błędów skutkujących wysokimi karami. Tę odpowiedzialność realizujemy poprzez produkty, których uruchomienie planujemy w 2026 roku.

Równolegle pracujemy nad rozszerzeniem naszego portfela licencji. Oprócz posiadanych licencji w Europie, Kazachstanie i Kanadzie, analizujemy także rynki Dubaju i Hongkongu. Jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego planujemy uruchomienie nowych licencji, które zwiększą elastyczność świadczenia usług — zwłaszcza dla klientów z Ukrainy.

Na przykład licencja w Hongkongu pozwoli nam skuteczniej działać na rynkach azjatyckich. Znacząco ułatwi to prowadzenie działalności tym, którzy zajmują się handlem towarami. Dysponujemy również wieloma perspektywicznymi pomysłami w dziale badań i rozwoju. Będziemy je stopniowo testować i wdrażać z myślą o użytkownikach z Ukrainy, rynku europejskim oraz globalnej społeczności.

Plany dotyczące biura w Ukrainie
 

W planach xPaid na 2026 rok znajduje się możliwość otwarcia biura w Ukrainie, choć decyzja ta pozostaje skomplikowana ze względu na ogólną sytuację. Jednocześnie liczba pracowników zatrudnianych w Ukrainie stopniowo rośnie. Być może przed otwieraniem przedstawicielstw w innych regionach skoncentrujemy się na stworzeniu pełnoprawnego biura w Ukrainie, w którym zespół będzie mógł funkcjonować autonomicznie. Ta opcja została już uwzględniona w budżecie i firma planuje jej realizację.

Oczywiście mamy globalne plany rozwoju. Prowadzę i z powodzeniem rozwijam anglojęzyczny podcast Crypto Ventures oraz szeroką międzynarodową sieć kontaktów. W naszym zespole pracują wysoko wykwalifikowani specjaliści anglojęzyczni. Jednocześnie pozostajemy otwarci i przyjaźni wobec społeczności ukraińskiej, ponieważ obserwujemy rosnące zapotrzebowanie.

Zwraca się do nas wielu Ukraińców, w szczególności przedsiębiorców, którzy dziś odgrywają kluczową rolę w stabilności gospodarki, tworzą miejsca pracy, generują dochody i wspierają Ukrainę. Jesteśmy przekonani, że możemy być dla nich realnym wsparciem.

Dlatego nasza strategia zakłada dalszy rozwój i skalowanie działalności w tym kierunku. Gdy tylko w Ukrainie zostaną wprowadzone odpowiednie licencje, będziemy pierwsi, którzy zainicjują ich pozyskanie — posiadamy bowiem niezbędne doświadczenie i wiedzę. Mamy ambitne plany wobec Ukrainy i zawsze będziemy trzymać ją w centrum naszej uwagi.

Czytaj nas na Telegram i Sends