Brytyjscy operatorzy gier hazardowych zagrozili organowi regulacyjnemu pozwem sądowym w związku z nowymi kontrolami finansowymi
Brytyjska Rada ds. Gier Hazardowych i Zakładów (BGC), reprezentująca największych operatorów na rynku, zagroziła Komisji ds. Gier Hazardowych pozwem sądowym w związku z planami wprowadzenia nowych kontroli finansowych graczy.
Informuje o tym serwis iGaming Expert.
Chodzi o system kontroli ryzyka finansowego, który brytyjski regulator może zatwierdzić 21 maja. Zgodnie z planem automatyczne kontrole będą uruchamiane, gdy gracz osiągnie określony poziom wydatków, a do oceny jego sytuacji finansowej wykorzystywane będą dane agencji kredytowych.
W BGC uważa się takie środki za nadmierne i potencjalnie szkodliwe dla legalnego rynku. Stwierdza się tam, że pod kontrolę może trafić nie 3% klientów, jak twierdzi organ regulacyjny, ale około 20%.
W stowarzyszeniu obawiają się, że część klientów nie będzie chciała ujawniać informacji finansowych i przejdzie do nielegalnych operatorów.
Szefowa BGC, Greine Hirst, stwierdziła, że wyniki testów pilotażowych ujawniły problemy z jakością danych agencji kredytowych, a sam mechanizm może okazać się niezdatny do użytku.
Z kolei Komisja ds. Gier Hazardowych podkreśla, że kontrole dotkną jedynie niewielką część kont o najwyższych wydatkach i będą „bezbolesne” dla większości użytkowników.
Osobno organ regulacyjny planuje również obniżyć próg dla obecnych kontroli wrażliwości finansowej z 500 do 150 funtów w ciągu 30 dni.
Wcześniej na Ukrainie otwarto pierwszą specjalistyczną placówkę zapewniającą kompleksową pomoc osobom zagrożonym uzależnieniem od hazardu, ich rodzinom i bliskim, a także realizującą projekty naukowo-edukacyjne dotyczące profilaktyki ludomanii – Centrum wsparcia społeczno-psychologicznego „Prostir zhyttia. Life Space”. Projekt został zrealizowany przy wsparciu przedsiębiorstw społecznie odpowiedzialnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends