Doradcy Jermaka: kim jest Andrij Gota, który zajmował się energetyką i dronami
16 września 2026 16:25W czasie wojny na pełną skalę Ukraina znalazła się w dwóch równoległych rzeczywistościach. W jednej z nich – front, masowe ostrzały oraz sektor energetyczny w połowie zniszczony przez rosyjskie ataki. W drugiej – tajna sieć zarządzania i rozkradania zasobów państwowych, przede wszystkim w sektorze energetycznym i obronnym, która według danych NABU i SAP była koordynowana bezpośrednio z Banowej.
W centrum tej wielopoziomowej machinacji znajduje się osoba, którą media nazywały wiceprezydentem Ukrainy — Andrij Jermak. Przez 5 lat pełnienia funkcji szefa Kancelarii Prezydenta konsekwentnie skupiał władzę w swoich rękach i stworzył własną armię „agentów wpływu”. W tej roli występowali w szczególności jego liczni doradcy etatowi i pozastanowi, których w różnych okresach było około 40 osób. Każdy z nich nie tylko doradzał, ale także wykonywał określone zadania na przydzielonych stanowiskach kierowniczych w organach państwowych. Wokół każdego z nich tworzyły się własne schematy z „odpowiednimi ludźmi” w określonych branżach, które w istocie stanowiły część „wielkiego rozkrętu” lub imperium korupcyjnego. O tym wszystkim świadczą fakty ujawnione w ostatnich miesiącach przez organy antykorupcyjne.
Nie da się w jednym artykule szczegółowo omówić całej tej struktury z udziałem doradców Biura Prezydenta. Serwis UA.News analizował już przypadki bliskich współpracowników i doradców Jermaka – Aleksandra Bevza oraz Darii Zarivnej. Kolejną kluczową postacią w sprawach związanych z Bankową jest doświadczony urzędnik państwowy, były doradca i szef gabinetu Andrijego Jermaka – Andrij Gota. Pewnie przechodził z jednego wpływowego stanowiska na drugie i, w zależności od sytuacji, zajmował się raz energetyką, raz dronami. Przyjrzyjmy się bliżej jego sukcesom zawodowym, powiązaniom i majątkowi.

Kroki
kariery prowadzące do Urzędu Prezydenta
Kariera pochodzącego z Winnicy Andrieja Goty rozpoczęła się dość dynamicznie: w 1995 roku ukończył Państwowy Uniwersytet Techniczny w Winnicy na kierunku „Konstrukcja i technologie”, a już w 1997 roku awansował na stanowisko zastępcy prezesa zarządu spółki ZAT „Kancelaria Prawna Magistry i Partnerzy” w Kijowie.
Następnie zajmował stanowiska kierownicze w regionalnym oddziale Państwowego Funduszu Innowacji Ukrainy w Winnicy, winnickim obwodowym przedsiębiorstwie komunalnym „Resursna kompanija” oraz w innych instytucjach państwowych o podobnym profilu, aż do momentu, gdy w 2009 roku został mianowany pierwszym zastępcą przewodniczącego Państwowego Komitetu ds. Polityki Regulacyjnej i Przedsiębiorczości, którym kierował wówczas Michaił Brodski. W latach 2013–2014 Andrij Gota pełnił funkcje na szczeblu władz stolicy – był pierwszym zastępcą oraz pełniącym obowiązki przewodniczącego Desniańskiej Rady Administracji Rejonowej przy Kijowskiej Administracji Miejskiej.
W latach 2014–2015 Gota pełnił funkcję kierownika ds. sekretariatu Rady Miejskiej w Kijowie, a faktycznie był zastępcą ówczesnego zastępcy burmistrza – sekretarza Rady Miejskiej w Kijowie Ołeksija Reznikowa.

W latach 2015–2020 Andrij Gota spróbował swoich sił w dyplomacji – pracował jako główny specjalista i pierwszy sekretarz ds. gospodarczych w Ambasadzie Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. Chodzi o okres, w którym ambasadorem Ukrainy w USA był Walerij Czały, z którym Gota znał się jeszcze z czasów życia w Winnicy i wspólnego kręgu znajomych.
Już w 2020 roku, dzięki poparciu Ołeksija Reznikowa, Andrij Gota trafił na ulicę Bankową. Reznikow przedstawił go swojemu partnerowi biznesowemu Andrijowi Bogdanowi, który w tym czasie kierował już Biurem Prezydenta. Przez pewien czas Andrij Gota pełnił funkcję szefa gabinetu szefa Biura Prezydenta, następnie przeniesiono go na stanowisko doradcy etatowego, a później – na inne stanowiska kierownicze.

„Dochodowe stanowisko” w „Centrenergo”
We wrześniu 2021 roku, w ramach kwoty przyznanej przez Fundusz Majątku Państwowego, Andrija Gota, jako menedżera z doświadczeniem, oddelegowano z ramienia państwa do rady nadzorczej spółki akcyjnej „Centrenergo”, a w 2022 roku, w ramach kwoty Ministerstwa Obrony Ukrainy, do spółki akcyjnej „Ukrnafta”.
Już od sierpnia 2023 roku Andrij Gota został przewodniczącym rady nadzorczej „Centrenergo”. Uzyskawszy pełną kontrolę nad radą nadzorczą spółki, dokonał zmian w kierownictwie, które działało w interesie Dawida Arakhamii i Maksyma Jefimowa. Ten ostatni – właściciel aktywów w sektorach energetyki, ciężkiego przemysłu maszynowego oraz rolno-spożywczego, zaliczający się do dziesiątki najbogatszych ludzi Ukrainy, właściciel centrum kongresowo-wystawowego „Parkowy”.
Andrij Gota, za pośrednictwem ówczesnego wiceministra energii Oleksandra Hejlo, wprowadził do kierownictwa „Centrenergo” osoby lojalne wobec siebie, a częściowo przekazał zarządzanie Andrijowi Wengrynowi i Ihorowi Nasalikowi, którzy są uważani za „nadzorców węglowych”. Główne „przepływy pieniężne” Andrij Gota przejął pod swoją osobistą kontrolę.
Kiedy Oleksandr Hejlo wraz ze swoimi protegowanymi próbował „odzyskać” spółkę „Centrenergo”, natychmiast znalazł się w centrum głośnego skandalu korupcyjnego. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy NABU za przyjęcie łapówki. Osoby zaznajomione z sytuacją twierdzą, że to właśnie Andrij Gota skontaktował Wengryna z kierownictwem NABU, a Wengryn zaplanował i zorganizował sytuację z łapówką, aby wyeliminować konkurentów.

Zdjęcie: zatrzymanie byłego wiceministra energii Aleksandra Hejlo 10 sierpnia 2024 r
. Andrij Gota stał na czele rady nadzorczej spółki akcyjnej „Centrenergo” przez 2,5 roku, aż do grudnia 2025 r. Jego kadencja zapisała się w pamięci serią skandali związanych z defraudacją środków przedsiębiorstwa, w szczególności przy zakupach węgla, przeprowadzaniu prac remontowych oraz budowie obiektów ochrony fizycznej.
Andrij Gota pojawia się w śledztwie serwisu Bihus.Info dotyczącym modelu zamówień „Centrenergo” realizowanych za pośrednictwem podmiotów pośredniczących, który tylko w ramach jednej umowy na zakup węgla pochłonął z budżetu przedsiębiorstwa energetycznego 130 mln hrywien.
We wrześniu 2024 roku „Centrenergo” zawarło umowę ze spółką „Teplosfera UA” na dostawę 33,5 tys. ton węgla dla elektrowni cieplnych w Trypili i Zmiiwie. Umowa została zawarta w trybie uproszczonym, bez otwartego przetargu, ponieważ chodziło o zaopatrzenie elektrowni w węgiel na sezon grzewczy. Firma otrzymała 132 mln hrywien zaliczki, jednak nie dotrzymała harmonogramu, dostarczyła jedynie 1,5 tys. ton i nie zwróciła pozostałej części niewykorzystanej zaliczki. „Centrenergo” złożyło pozew sądowy. Jednak sąd ustalił, że umowa opiewająca na dziesiątki milionów hrywien została zawarta „bez żadnej realnej gwarancji otrzymania węgla ani zabezpieczenia na wypadek niepowodzenia” – twierdzą śledczy.

W ujawnionych informacjach podkreślono kluczową rolę rady nadzorczej, która nie zauważyła kradzieży na dużą skalę.
„Rada nadzorcza zatwierdzała transakcje o wartości dziesiątki razy mniejszej niż kontrakt węglowy „Teplosfery”, a zatem i ten zakup najprawdopodobniej musiałby przejść pod jej okiem” – czytamy w artykule „Nie tylko Mindicz. +1 bezczelny schemat w energetyce”.
Dziennikarze zwrócili uwagę na to, jak po podpisaniu umowy z „Teplosferą” we wrześniu 2024 roku przewodniczący rady nadzorczej PJSC „Centenergo” Andrij Gota publicznie złożył sprawozdanie dotyczące przygotowań do okresu jesienno-zimowego.
„Ponownie stoimy przed poważnym wyzwaniem i mamy przed sobą niezwykle ważne zadanie. Oczekuje się od nas operacyjnych i skutecznych decyzji oraz działań. Ważne jest zapewnienie przejrzystości procesu, oczywiście z uwzględnieniem kwestii bezpieczeństwa, oraz otwartego dialogu między wszystkimi zaangażowanymi stronami. Nie mam wątpliwości, że uzasadnimy zaufanie Ukraińców i kierownictwa państwa” — cytat z wystąpienia Andrieja Goty na stronie internetowej przedsiębiorstwa energetycznego.

W grudniu 2025 roku Gota ogłosił zamiar odejścia z „Centrenergo”.
„Od około roku pracuję w firmie produkującej różne rodzaje dronów. Dlatego myślę, że skupię się na tym. Chociaż, jeśli będę mógł się przydać w branży energetycznej, to z przyjemnością podjąłbym pracę w tej dziedzinie” — opowiedział o swoich planach w jednym z wywiadów.
Nowy obszar zainteresowań – produkcja dronów
Nie mniej znamienne okazało się również kolejne pole działania byłego przewodniczącego rady nadzorczej „Centenergo” — produkcja dronów. Jest to jeden z najbardziej wrażliwych, a jednocześnie „dochodowych” sektorów budżetowych, w którym krążą ogromne zamówienia państwowe, obowiązują przyspieszone procedury i istnieje ograniczona kontrola publiczna pod hasłem „wszystko dla frontu”.
Fakt, że takim strategicznym kierunkiem zajmie się osoba o wątpliwej przeszłości i bez odpowiednich kompetencji zawodowych, wzburzył środowisko fachowe i opinię publiczną.
„Doradca Jermaka, Andrij Gota, który był szefem jego biura (szef biura prezydenta ma swoje własne biuro), a ostatnio pełnił funkcję przewodniczącego rady nadzorczej „Centrenergo”, będzie się teraz zajmował… jak myślicie?… pam-param! – dronami. Jak sam twierdzi, zajmuje się dronami już od roku)) Po aferze „Mindichgate” prezydent nakazał odciągnąć wszystkich członków rad nadzorczych od koryta – odciągnięto )) A po zwolnieniu Jermaka pozbyć się jego doradców – pozbyto się )) Dlaczego oni wszyscy – „fizycy”, menedżerowie ds. lokalizacji, architekci betonowych mebli, doradcy, przewodniczący rad nadzorczych – rzucają się, by zająć się dronami?..” — tak skomentował przejście Andriya Goty do nowej sfery zawodowej oficer Sił Zbrojnych Ukrainy i inżynier lotniczy Jurij Kasjanow.
Zauważył również, że Gota otwarcie powiedział, iż już od około roku pracował w firmie produkującej drony, co oznacza, że przejście to zostało przygotowane z wyprzedzeniem i nie było spontaniczną decyzją.

Po dymisji Andrieja Jermaka, według informacji dobrze poinformowanych urzędników, Gota stracił kontrolę nad „Centrenergo” i dlatego fikcyjnie podjął pracę w spółce „Mriya Drone Technology”. Nie wyklucza się, że miało to na celu uzyskanie rezerwy, przy czym dochody z tej spółki Gota otrzymywał jeszcze w 2025 roku – przed odejściem z PJSC „Centrenergo”.
Sama ta spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest również dość interesująca. Jej formalnym właścicielem jest Oleksandr Olegowicz Redka, który przedstawia się jako odnoszący sukcesy przedsiębiorca w branży budowlanej i produkcji dronów. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że wspomniany obywatel jest jedynie „przykrywką” dla pewnych osób o znaczeniu politycznym.

Po dokładniejszym przyjrzeniu się okazuje się, że Oleksandr Redka jest założycielem licznych przedsiębiorstw w zupełnie różnych dziedzinach – od spa i odnowy duchowej po budownictwo i produkcję dronów:
Spółka akcyjna „Zamknięty, niedywersyfikowany, korporacyjny fundusz inwestycyjny typu venture capital »Kolar«”; Organizacja społeczna „Schronisko dla zwierząt »FENIKS«”; Centrum Naukowo-Techniczne „INFOSYSTECH”; firma prywatna „Kurort-Service”; spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Bavovna Solutions”; spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Ararta”; spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Aura SPA & Lounge”; Sp. z o.o. „Źródło Odrodzenia”; Sp. z o.o. „DSK LTD Centrum”; Sp. z o.o. „Jebeton”; Sp. z o.o. „Karpaty-Spetserwis”; Sp. z o.o. „Kompozitplast”; Sp. z o.o. „Mriya Drone Technology”; Sp. z o.o. „NVP «EKO ERA»; Sp. z o.o. „Ramich”; Sp. z o.o. „Skob Systems”; Sp. z o.o. „Dom Handlowy «Kompozitplast»”; Sp. z o.o. „Feniks – Dolina Innowacji”; Sp. z o.o. „Feniks Gastropub”; Sp. z o.o. „Feniks Invest DP”; Sp. z o.o. „Feniks Medical Resort”; Sp. z o.o. „Feniks Relax Park”; Sp. z o.o. „Feniks Restobar”; Sp. z o.o. „Feniks Restopab”; Sp. z o.o. „Feniks SPA-Centrum”; Sp. z o.o. „Feniks TRC”; Sp. z o.o. „Feniks Tubing”; Sp. z o.o. „Feniks Femeli Residence”; Sp. z o.o. „Hardkiss Robotics”.
Co ciekawe, na rzecz wymienionych spółek zarejestrowano ponad 400 działek gruntowych w strefach wypoczynkowych obwodów iwanofrankowskiego i lwowskiego, a także duży kompleks wypoczynkowy w Koncha-Zaspa (Koncha Zaspa Park by Phoenix).

Ponadto Oleksandr Redka jest właścicielem 26 nieruchomości, 57 działek na terenie obwodów iwano-frankowskiego i lwowskiego oraz 8 pojazdów, w tym PORSCHE 911 CARRERA i LAMBORGHINI URUS SUV.

Powstaje
pytanie, w jaki sposób biznesmen, który posiadał jedynie niewielką, przynoszącą straty kawiarnię, w 2021 roku stał się od razu niezwykle skuteczny, osiągając roczne zyski przekraczające 30 mln dolarów, oraz kto jest rzeczywistym beneficjentem wspomnianej działalności.

Osobno przyjrzyjmy się odnoszącej sukcesy spółce „Mriya Drone Technloji”, której dyrektorem jest Oleksandr Redka. Przedsiębiorstwo zostało zarejestrowane 29 grudnia 2022 roku w obwodzie iwano-frankowskim. Według stanu na rok 2024 zatrudniało ponad 120 pracowników. W ciągu ostatnich dwóch lat, w porównaniu z rokiem 2024, przedsiębiorstwo dynamicznie poprawia swoje wyniki.

Majątek i żona bizneswoman
Pomimo imponującego dorobku zawodowego Andrij Gota oficjalnie nie posiada nie tylko wartościowych aktywów, ale nawet własnego mieszkania. Jako urzędnik państwowy, składając oświadczenia majątkowe od 2017 roku do chwili obecnej, jako miejsce zamieszkania podawał akademik. Oczywiście nie mieszkał tam, a faktycznie korzystał z kosztownych nieruchomości, które były zarejestrowane na inne osoby. W szczególności chodzi o dom mieszkalny o powierzchni ponad 163 m² w Wyshhorodzie, położony na działce o powierzchni 0,05 ha, który jest zarejestrowany na teściową Andrieja Goty – Tetianę Jewheniwnę Gołenko, mieszkającą w Winnicy.
Nawet w lutym 2026 roku, kiedy Andrij Gota złożył oświadczenie o rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej PJSC „Centrenergo”, ponownie nie podał swojego miejsca zamieszkania.
Natomiast dość zamożna okazała się żona tego urzędnika państwowego — Natalia Pietrowna Gota. Co prawda Andrij Gota rozwiódł się z nią we wrześniu 2024 roku, właśnie w samym środku afery związanej z kontraktami węglowymi w „Centrenergo”.
Natalia Gota posiada 50-procentowy udział w kijowskiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością „Ukraińsko-amerykańskie biuro usług przemysłowych”, której dyrektorem jest Władimir Wasiljewicz Jarmolenko. Nawiasem mówiąc, Natalia Gota została współzałożycielką tej spółki tego samego dnia (04.11.2020) wraz z Germanem Artemowiczem Nazarenko (zięciem byłego posła Jurija Berezy, którego Narodowa Policja Ukrainy ogłosiła listem gończym 12.07.2022 r.) oraz Janą Aleksandrowną Rusecką. Ta ostatnia jest postrzegana w kręgach biznesowych jako osoba pozostająca pod kontrolą Gienadija Korbana.
Również była żona Andrieja Goty była powiązana z szeregiem przedsiębiorstw: Sp. z o.o. „Obltecbud” (założycielka); Sp. z o.o. „Obrona-Service” (założycielka); Sp. z o.o. „Medicar” (założycielka); spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Podolska firma handlowa”.
Jest również właścicielką dwóch działek, do których prawa uzyskała w wyniku podziału majątku wspólnego.
Ponadto, zgodnie z informacjami poufnymi, Natalia Gota zarejestrowała w Stanach Zjednoczonych prywatną spółkę. Adresem firmy jest mieszkanie w prestiżowym kompleksie mieszkaniowym na przedmieściach Waszyngtonu. Nie zostało to odzwierciedlone w oświadczeniu majątkowym jej męża, chociaż wspomniane mieszkanie prawdopodobnie również stanowi jej własność.
Monitoring rejestrów amerykańskich wykazał, że Natalia Gota jest właścicielką dwóch podmiotów prawnych, które są zarejestrowane i prowadzą działalność zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych, a mianowicie:
- NG INTERNATIONAL LOGISTICS LLC (data rejestracji: 26.12.2022). Jurysdykcja: Maryland (USA).
- ACCOUNTING & BILLING INC (data rejestracji: 14.03.2024 r.). Jurysdykcja: Maryland (USA).
Spółki zostały zarejestrowane pod tym samym adresem w odstępie 15 miesięcy, co może wskazywać, że wspomniane mieszkanie jest własnością Natalii Goty, tym bardziej że od 2020 roku małżonkowie oficjalnie mieszkają na stałe na terytorium Ukrainy. Wspomniane mieszkanie znajduje się w kompleksie mieszkaniowym „Kenwood Place”. Jest to osiedle zamknięte z własnym parkingiem i odkrytym basenem.

Podobne mieszkanie w tym samym bloku i na tym samym piętrze kosztuje od 520 tys. dolarów amerykańskich. Koszt mieszkania we własnym (nie wynajmowanym) lokalu (opłaty za media, parking, basen, ubezpieczenie) wynosi od 4 352 dolarów amerykańskich miesięcznie. Koszt wynajmu mieszkania (bez opłat za media) wynosi od 3 200 dolarów amerykańskich miesięcznie.

Nawet jeśli założyć, że żona Andrieja Goty jedynie wynajmowała wspomniane mieszkanie, to na jego utrzymanie przez co najmniej 15 miesięcy musiałaby wydać 113 280 dolarów amerykańskich. Z oświadczenia majątkowego Andrieja Goty nie wynika, że jego rodzina miała legalną możliwość nabycia lub wynajęcia wspomnianego mieszkania.

Oczywiście wymienione firmy i mieszkanie w Waszyngtonie nie zostały uwzględnione w deklaracjach, podobnie jak mieszkania (miejsca zamieszkania) na Ukrainie.
Kontakty w wyższych kręgach i lokalna sieć wpływów
Kariera Andrieja Goty przebiegała według typowego modelu ukraińskiego funkcjonariusza w strukturach państwowych, gdzie awansował lub przechodził na bardziej „dochodowe” stanowiska dzięki odpowiednim powiązaniom. W różnych okresach ukraińskie media pisały, że Gota utrzymuje bardzo bliskie relacje z Mykołą Brodskim, Ołeksijem Reznikowem, Hennadijem Korbanem, Andrijem Wawryszem oraz Andrijem Bogdanem. Dziennikarze przypuszczali, że u podstaw tych powiązań leżały głównie wspólne interesy finansowe w ramach różnych schematów osobistego wzbogacania się kosztem zasobów państwowych w różnych branżach.

Taki „kapitał społeczny” pomagał mu również wyjść bez szwanku ze skandali korupcyjnych. Na przykład Michaił Brodski, poprzez kontrolowane przez siebie media, w szczególności holding medialny „Obozrewatel”, a także poprzez kontrolowanych blogerów, takich jak Ihor Mosijczuk, kreuje dla Andrieja Goty pozytywny wizerunek profesjonalnego urzędnika państwowego.
Andrij Gota miał również wspólne interesy biznesowe w spółce „Ukraińsko-Amerykańskie Biuro Usług Przemysłowych” z Germanem Artemowiczem Nazarenko (zięciem byłego posła Jurija Berezy) oraz Mykołą Mykołajowiczem Petrenko (byłym doradcą Mykoły Azarowa, posłem z ramienia OPZZ). Andrij Gota zapoznał ich z Ołeksijem Reznikowem i wywalczył im pozycję dostawców towarów wojskowych. W rezultacie w lutym i marcu 2022 r. na konta firm kontrolowanych przez Pietrenko i Nazarenko przelano ponad 1,7 mld hrywien, a odpowiedni asortyment towarów, których termin dostawy wynosił 10 dni, nigdy nie został dostarczony. Nawiasem mówiąc, Petrenko i Nazarenko są poszukiwani na skalę międzynarodową.
Ponadto Andrij Gota był prawdopodobnie zaangażowany w poufną współpracę z amerykańskimi służbami wywiadowczymi (Fin CEN). O czym może świadczyć fakt, że organy antykorupcyjne NABU i SAP nie wykazały zainteresowania jego wątpliwą działalnością w spółce akcyjnej „Centrenergo” oraz prawdopodobnym nielegalnym wzbogaceniem się na tym stanowisku.
Czytaj nas na Telegram i Sends