$ 44.54 € 51.73 zł 12
+26° Kijów +20° Warszawa +22° Waszyngton

Ben Saraf wskazał cele po debiutanckim sezonie w NBA

UA.NEWS 04 września 2026 00:39
Ben Saraf wskazał cele po debiutanckim sezonie w NBA

Izraelski obrońca Brooklyn Nets Ben Saraf po swoim debiutanckim sezonie w NBA oświadczył, że chce zasłużyć na zaufanie sztabu trenerskiego, odgrywać ważną rolę w zespole i pomagać mu wygrywać. O swoich planach 20-letni koszykarz opowiedział podczas wizyty w Izraelu na spotkaniu z fanami w Riszon Le-Cijjon, poinformował „The Jerusalem Post”.

Saraf został wybrany przez Brooklyn Nets w drafcie NBA w 2025 roku. W pierwszym sezonie rozegrał 44 mecze, 11 razy wychodził w pierwszej piątce i średnio zdobywał 7,5 punktu, notował 3,3 asysty oraz 2,1 zbiórki w ciągu 20,8 minuty na parkiecie.

Praca nad rzutem

W debiutanckim roku Saraf trafiał 39,6% rzutów z gry i 83% rzutów wolnych. Jednocześnie skuteczność jego rzutów za trzy punkty wyniosła 21,1%. Jak powiedział zawodnik, latem skupiał się na poprawie rzutu, przygotowaniu fizycznym, dbaniu o organizm i przygotowaniu do meczów.

Obrońca spędził część sezonu w G League, ale pod koniec rozgrywek otrzymał więcej czasu gry. W ostatnich czterech meczach Brooklynu zdobywał średnio 17 punktów, notował cztery zbiórki i 3,8 asysty, spędzając na parkiecie ponad 32 minuty. W dwóch kolejnych spotkaniach z Milwaukee i Indianą Saraf zdobył po 19 punktów.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Celem są zwycięstwa i play-offy

Koszykarz zaznaczył, że w nowym sezonie miejsce w składzie będzie zależało od tego, kto najbardziej pomoże drużynie wygrywać. Jego celem jest otrzymywanie czasu gry, zasłużenie na zaufanie trenerów i jak największy wpływ na wyniki Nets.

Saraf wskazał także awans do play-offów jako cel zespołu. Jego zdaniem skład Brooklynu jest dobrze zbudowany do walki o realizację tego zadania.

Występy w reprezentacji

Obrońca podkreślił, że występy w reprezentacji Izraela pozostają dla niego ważne. Nie mógł zagrać w niedawnym oknie kwalifikacji do mistrzostw świata z powodu zobowiązań wobec Nets, jednak pozytywnie ocenił perspektywy izraelskich drużyn młodzieżowych i liczbę utalentowanych zawodników w kraju.

Saraf za jeden z najbardziej emocjonalnych momentów sezonu uznał mecz, w którym na jednym parkiecie zagrało trzech Izraelczyków. Oprócz niego w NBA występują także jego klubowy kolega Danny Wolf oraz skrzydłowy Portland Trail Blazers Deni Avdija.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację