Izraelski tenisista Brand awansował do 1/8 finału juniorskiego US Open w deblu
W USA 17-letni izraelski tenisista Dan Brand po porażce w singlu juniorskiego US Open odniósł zwycięstwo w turnieju deblowym. Wraz z 18-letnim Austriakiem Tilo Bermanem pokonał Connora Doiga z RPA i Dimitara Kisimova z Bułgarii 6:3, 6:3, awansując do 1/8 finału.
Jak informuje „The Jerusalem Post”, rozstawieni z numerem piątym Brand i Berman spędzili na korcie nieco ponad godzinę. W następnej rundzie mają zagrać przeciwko Jannikowi Alvarezowi z Portoryko i Amerykaninowi Ryanowi Cozadowi.
Skurcze w meczu singlowym
Dzień wcześniej Brand przegrał w drugiej rundzie singla z 17-letnim Amerykaninem Andym Johnsonem — dziesiątym rozstawionym w turnieju i 12. juniorem świata. Izraelczyk przegrał pierwszego seta 2:6 w 28 minut, lecz wygrał drugiego 6:3.
W trzecim secie Johnson objął prowadzenie 3:0, po czym Brand skorzystał z trzyminutowej przerwy medycznej. Tenisista później wyjaśnił, że odczuwał silne skurcze w całym ciele, a nie doznał kontuzji; jak powiedział, podobna sytuacja zdarzyła mu się już wcześniej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Po powrocie na kort Brand momentami wykonywał serwisy od dołu i wygrał zaledwie dwie wymiany w kolejnych trzech gemach. Johnson zakończył decydującego seta wynikiem 6:0.
Wsparcie i ocena trenera
Podczas singlowego meczu Branda aktywnie wspierali widzowie, w tym żydowscy kibice. Po spotkaniu część fanów została, aby zrobić sobie zdjęcia z tenisistą i zdobyć autograf.
Trener Robert Raguz, który pracuje z Brandem w programie rozwoju zawodników Grand Slam, zwrócił uwagę na umiejętność Izraelczyka dostosowania się do rywala i znajdowania jego słabych stron. Po zwycięstwie w deblu Brand nazwał atmosferę na turnieju niesamowitą i wyraził nadzieję na kontynuowanie występu z Bermanem.
Czytaj nas na Telegram i Sends