Shelton pokonał Alcaraza w rekordowo późnym meczu US Open
W Stanach Zjednoczonych Ben Shelton pokonał Carlosa Alcaraza w ćwierćfinale US Open, przerywając panowanie rywala jako mistrza turnieju. Mecz zakończył się o 3:33 w środę czasu lokalnego i był najpóźniej zakończonym spotkaniem w historii rozgrywek. Shelton wygrał 6:7 (5), 6:1, 6:3, 1:6, 7:6 (10:7).
Mecz trwał ponad cztery godziny
Spotkanie trwało 4 godziny i 28 minut. Porażka przerwała serię 18 kolejnych zwycięstw Alcaraza w turniejach wielkoszlemowych. W drugim i trzecim secie Shelton wygrał dziewięć gemów z rzędu i objął prowadzenie 3:0 w trzeciej partii.
Alcaraz zdołał wyrównać stan meczu w setach. Przed rozpoczęciem decydującej partii wymiotował. Był to jego pierwszy turniej od kwietnia po powrocie po kontuzji prawego nadgarstka.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Półfinał z Tiafoe
W półfinale Shelton zagra z rozstawionym z numerem 11 Francesem Tiafoe. We wtorek Tiafoe pokonał Alexa Michelsena w pięciosetowym meczu — 5:7, 3:6, 7:5, 6:3, 7:6 (10:6) — i po raz trzeci w karierze awansował do półfinału US Open.
Tym samym przedstawiciel Stanów Zjednoczonych ma zagwarantowany występ w męskim finale turnieju, który odbędzie się w niedzielę. Amerykański tenis nie zdobył męskiego tytułu wielkoszlemowego od 2003 roku, gdy zwycięzcą został Andy Roddick, informuje MyJoyOnline.
Czytaj nas na Telegram i Sends