Tenisistka Jessica Pegula awansowała do czwartej rundy US Open
W USA trzecia rakieta świata Jessica Pegula pokonała rozstawioną z numerem 31 Leylah Fernandez i awansowała do czwartej rundy US Open. W następnym meczu amerykańska tenisistka ma zagrać z Rumunką Soraną Cirsteą, rozstawioną z numerem 16.
Jak informuje Fortune, 32-letnia Pegula zajmuje trzecie miejsce w rankingu WTA i kontynuuje walkę o swój pierwszy tytuł Wielkiego Szlema. W przypadku udanego występu w turnieju może również zostać pierwszą Amerykanką od ponad dekady, która obejmie prowadzenie w rankingu WTA po Serenie Williams.
Kariera i kontrakty
Według publikacji Pegula zarobiła ponad 26 mln dolarów nagród za występy w turniejach. Ma również kontrakty reklamowe z IBM, Hyatt i The Farmer’s Dog.
Tenisistka zaczęła grać w wieku siedmiu lat, a w 2011 roku, mając 17 lat, otrzymała dziką kartę do drabinki głównej US Open w grze podwójnej. Cztery lata później zadebiutowała w singlowej drabince turnieju.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Pegula mówiła, że zdaje sobie sprawę z przywilejów i możliwości, jakie miała dzięki majątkowi rodziny, ale nie chciała ich zmarnować. Jak podkreśliła, jej rodzina stała się zamożna, gdy miała 17 lub 18 lat, a wcześniej już rozwijała się jako obiecująca tenisistka.
Majątek rodziny Pegula
Ojciec sportsmenki, Terry Pegula, założył w 1983 roku niezależną firmę naftowo-gazową East Resources, pożyczając 7 500 dolarów od rodziny i przyjaciół. W 2010 roku sprzedał większość firmy Royal Dutch Shell za 4,7 mld dolarów, a w 2014 roku sprzedał aktywa za kolejne 1,75 mld dolarów.
Następnie Terry Pegula zainwestował w zawodowy sport. W 2011 roku kupił klub NHL Buffalo Sabres za 189 mln dolarów, a w 2014 roku klub NFL Buffalo Bills za 1,4 mld dolarów. Fortune szacuje łączny majątek Terry’ego Peguli i jego żony Kim na około 9,3 mld dolarów.
Czytaj nas na Telegram i Sends