Prezes Cognizant Ravi Kumar zaproponował opodatkowanie pracy cyfrowej — TIME
Prezes Cognizant Ravi Kumar S powiedział, że praca cyfrowa powinna ponosić koszty pośrednie podobne do tych, które wiążą się z pracą ludzką, jeśli sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do jej zastąpienia. Powiedział o tym w wywiadzie dla TIME.
Kumar podkreślił, że nie proponuje wprowadzenia takiego podejścia powszechnie. Jego zdaniem kwestia ta pojawia się, gdy technologia jest przedstawiana jako narzędzie do eliminowania pracy ludzkiej, a nie do zwiększania możliwości pracowników. Zapytał również, dlaczego praca ludzka jest opodatkowana, podczas gdy praca cyfrowa nie ponosi podobnych kosztów pośrednich.
AI a struktura firm
Według prognozy szefa Cognizant upowszechnienie AI przyczyni się do powstawania bardziej modułowych, elastycznych i mniejszych zespołów. Jak powiedział, od menedżerów będzie oczekiwane większe praktyczne zaangażowanie, a droga do profesjonalnej ekspertyzy stanie się krótsza, ponieważ dostęp do wiedzy będzie łatwiejszy. Jednocześnie za kluczową przewagę ludzi uznał umiejętności interdyscyplinarne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Cognizant, który ma ponad 350 tys. pracowników na świecie, niedawno poinformował o zatrudnieniu 20 tys. absolwentów na stanowiskach początkowych. Firma ogłosiła również plan wydania 270 mln dolarów na odprawy. Kumar powiedział, że łączna liczba pracowników firmy nadal rośnie.
Edukacja i ryzyko bańki
Kumar opowiedział się również za transformacją edukacji szkolnej. Uważa, że podstawowych umiejętności należy uczyć w klasach bez AI, podczas gdy uczniowie mogliby odrabiać pracę domową z użyciem takich narzędzi. Jego zdaniem obecna sytuacja jest sprzeczna: używanie AI w szkołach może prowadzić do kary, a odmowa korzystania z niej w pracy może zaszkodzić pracownikowi.
Komentując inwestycje w sztuczną inteligencję, szef Cognizant powiedział, że możliwości technologiczne już istnieją, lecz ich praktyczna wartość w produkcji nadal nie odpowiada tym możliwościom. Przypuścił, że bańka może pęknąć, jeśli środki zainwestowane w rozwój technologii nie będą trafiać do branż wykorzystujących ją w końcowych produktach i usługach.
Czytaj nas na Telegram i Sends