$ 44.77 € 51.67 zł 12.04
+22° Kijów +24° Warszawa +33° Waszyngton

Historyczka Jill Lepore ostrzegła przed przejęciem funkcji państwowych przez firmy technologiczne

Lew Shewtsow 09 sierpnia 2026 18:04
Historyczka Jill Lepore ostrzegła przed przejęciem funkcji państwowych przez firmy technologiczne

Jill Lepore, historyczka z Uniwersytetu Harvarda i stała autorka magazynu „The New Yorker”, stwierdziła, że korporacje technologiczne coraz częściej przejmują funkcje demokratycznego państwa. W podcaście „Equity” magazynu „TechCrunch” nazwała ten proces tworzeniem sztucznego państwa – modelu, w którym algorytmy, korporacje i maszyny wypierają demokratyczne państwo narodowe.

Temu tematowi Lepore poświęciła swoją przyszłą książkę „The Rise and Fall of the Artificial State”. Jak sama twierdzi, nie sprzeciwia się technologiom jako takim, ale krytykuje stopniowe przejmowanie funkcji państwowych przez prywatne firmy. Badaczka uważa, że początkowo technologie w administracji publicznej wdrażano w celu zwiększenia szybkości, obniżenia kosztów i poprawy efektywności, jednak w ciągu ostatnich 20–25 lat część takich rozwiązań stała się celowym wypieraniem roli państwa narodowego.

Lepor zauważyła również, że wielu futurystów z lat 90. o poglądach libertariańskich postrzegało rozwój internetu jako środek do przezwyciężenia epoki państw narodowych. Wspomniała dyskusje na temat przyszłości internetu w latach 90. i stwierdziła, że amerykańska ustawa telekomunikacyjna z 1996 roku była wynikiem konkretnej sytuacji politycznej, którą trudno jest zrewidować.

Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.

Zdaniem historyczki szefowie firm technologicznych, w szczególności Elon Musk, często odwołują się do błędnie zinterpretowanej fantastyki naukowej i komiksów. Jako przykłady tego, że firmy przejmują atrybuty państwa, wspomniała o utworzeniu przez Facebook News „sądu najwyższego” po wyborach w USA w 2016 roku, zatrudnieniu przez firmę Anthropic filozofa moralności do napisania „konstytucji” oraz wypowiedzi Sama Altmana, że prezydent oparty na sztucznej inteligencji byłby dobrym pomysłem.

Osobno Lepor skrytykowała postrzeganie sieci społecznościowych jako narzędzia demokracji bezpośredniej. Zauważyła, że Twitter z czasem zaczął przedstawiać się jako „rada miejska w kieszeni”, mimo że ponad 90% wpisów politycznych tworzyło tam mniej niż 10% aktywnych użytkowników. Jej zdaniem grupa ta nie odzwierciedlała ogółu elektoratu i mogła zniekształcać wyobrażenie polityków o nastrojach społecznych.

W swojej książce Lepor śledzi również tradycję fantastyki naukowej dotyczącą maszyn, które stopniowo przejmują funkcje ludzkie i państwowe. Wśród takich utworów wymieniła opowiadanie Edwarda Morgana Forstera „Maszyna się zatrzymuje”, opublikowane w 1909 roku, w którym ludzie stają się zależni od systemu organizującego wszystkie aspekty ich życia.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację