$ 44.37 € 51.61 zł 12.18
+17° Kijów +19° Warszawa +31° Waszyngton
Co dzieje się na rynku międzynarodowych forów poświęconych technologii finansowej: Jurij Danilow dzieli się wrażeniami z Money20/20 Europe

Co dzieje się na rynku międzynarodowych forów poświęconych technologii finansowej: Jurij Danilow dzieli się wrażeniami z Money20/20 Europe

04 czerwca 2026 17:30

Półpuste pawilony, astronomiczne ceny biletów i bardziej pragmatyczne podejście firm do wydatków na wydarzenia — takimi nieoczekiwanymi momentami zapadła w pamięć tegoroczna konferencja fintechowa Money20/20 Europe w Amsterdamie. 

O swoich osobistych wrażeniach z jednego z najważniejszych wydarzeń branżowych opowiedział na wyłączność dla UA.News Jurij Danilow — znany przedsiębiorca z branży fintech, specjalizujący się w infrastrukturze płatniczej i regulacyjnej. Poniżej — jego wypowiedź.

 

Mieszane wrażenia
 

Money20/20 Europe przez wiele lat była uważana za jedno z najważniejszych wydarzeń fintechowych na świecie. Właśnie dlatego tegoroczna konferencja w Amsterdamie wywołała we mnie mieszane wrażenia.

Z jednej strony to wciąż bardzo piękne, drogie i prestiżowe wydarzenie. Byli tu obecni światowi liderzy branży finansowej i technologicznej: Visa, Mastercard, międzynarodowe banki, firmy płatnicze, dostawcy fintechowi, przedstawiciele Niemiec, Wielkiej Brytanii, Chin, Włoch, Malty i wielu innych krajów. Znacznie wzrosło zainteresowanie aktywami cyfrowymi, infrastrukturą kryptowalutową i rozwiązaniami DeFi.

Z drugiej strony, w porównaniu z rokiem 2025, 2024, a zwłaszcza 2022, liczba osób znacznie się zmniejszyła. Dla mnie osobiście była to najbardziej zauważalna zmiana. Targi wyglądały na znacznie mniej zatłoczone niż wcześniej. Było mniej pawilonów, przejścia były wolne, a w niektórych strefach sprawiało to wrażenie, jakby targi były w połowie puste.

Było to szczególnie widoczne podczas wystąpień i dyskusji panelowych. Wielu prelegentów praktycznie przemawiało niemal wyłącznie do siebie. Pod względem medialnym wszystko wyglądało pięknie i imponująco, ale jeśli spojrzeć na publiczność w salach, to często było bardzo mało słuchaczy. Jak na konferencję tego rangi wyglądało to nietypowo.
 

O przyczynach porażki
 

Moim zdaniem jedną z głównych przyczyn jest wysoki koszt udziału. Na przykład mój standardowy bilet kosztował około 4 800 euro. Ale bilet to dopiero początek wydatków. Jeśli firma wysyła na konferencję kilku pracowników, trzeba doliczyć bilety lotnicze, zakwaterowanie w Amsterdamie, transport, wyżywienie i inne koszty dodatkowe. W rezultacie nawet krótka podróż służbowa trwająca 2–4 dni może kosztować dziesiątki tysięcy euro. Dla wielu firm jest to obecnie poważny budżet, który wymaga starannego uzasadnienia.

Właśnie dlatego coraz więcej uczestników zaczyna oceniać skuteczność takich wydarzeń nie pod kątem rozpoznawalności marki, ale rzeczywistych korzyści biznesowych. Wydaje się, że rynek międzynarodowych konferencji przechodzi pewną transformację. Firmy zaczęły bardziej zwracać uwagę na koszty i częściej wybierają wydarzenia o wąskiej tematyce lub zamknięte spotkania biznesowe.

image


Znaczenie Money20/20 dla branży
 

Czy to oznacza, że Money20/20 straciło na znaczeniu? Nie. Tak jak wcześniej, jest to jedna z najważniejszych światowych platform spotkań banków, systemów płatniczych, firm fintechowych i dostawców technologii. Jednak oczywiste jest, że organizatorzy będą musieli dostosować się do nowych realiów rynku.

Osobno chciałbym wspomnieć o Amsterdamie. To niezwykle piękne miasto, które potrafi łączyć nowoczesność i technologie z szacunkiem dla własnej historii i kultury. Jest czyste, zadbane, romantyczne, międzynarodowe i bardzo przyjazne dla biznesu. Jednocześnie pogoda tradycyjnie pozostaje jego słabym punktem. Silny wiatr, ciągłe przeciągi i deszcze nieco psują ogólne wrażenie, zwłaszcza dla gości, którzy przyjeżdżają tylko na kilka dni.
 

Czy to nie kryzys, a początek nowego etapu rozwoju?
 

Osobiście bardzo interesujące będzie dla mnie porównanie Money20/20 Europe 2026 z innymi dużymi wydarzeniami branżowymi w tym roku. Obecnie przygotowujemy się do udziału w G Gate w Gruzji oraz iGB L!VE w Londynie. Potem będzie można wyciągnąć bardziej obiektywne wnioski na temat frekwencji, jakości publiczności i rzeczywistej skuteczności międzynarodowych konferencji. Być może nie mamy do czynienia z kryzysem pojedynczych targów, a początkiem nowego etapu rozwoju całej branży wydarzeń branżowych.

Jurij Danilow

Przedsiębiorca w branży fintech i ekspert w branży płatności
 

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток