Serwis The Verge uznał Segway Navimow X430 za najlepszą zrobotyzowaną kosiarkę do trawników
Zrobotyzowane kosiarki do trawy znacznie poprawiły nawigację i mogą przejąć znaczną część prac związanych z pielęgnacją ogrodu, jednak nadal wymagają nadzoru właściciela. Do takiego wniosku doszła recenzentka serwisu The Verge, Jennifer Pattison Tui, która latem przetestowała pięć modeli na działce o powierzchni trzech czwartych akra w Karolinie Południowej.
Za najlepszy model w teście uznała Segway Navimow X430 o wartości 2499 dolarów. Była to jedyna z testowanych kosiarek, która ani razu nie utknęła. Urządzenie wykorzystuje nawigację RTK, vSLAM oraz technologie wizji komputerowej, posiada napęd na wszystkie koła, dwie platformy tnące o szerokości roboczej 17 cali i jest przeznaczone do działek o powierzchni do jednego akra. Według autorki model pokonywał wyboje, gałęzie, kamienie oraz nierówne przejścia między poszczególnymi częściami podwórka.
Jedną z kluczowych aktualizacji stała się sieciowa nawigacja RTK, czyli NetRTK. Umożliwia ona uzyskiwanie dokładnych współrzędnych poprzez sieć naziemnych stacji bazowych oraz połączenie w chmurze. Większość testowanych modeli działała bez konieczności instalowania oddzielnej anteny, jednak w przypadku NetRTK wymagane jest połączenie Wi-Fi lub 4G oraz dostępny zasięg w danej lokalizacji. Modele RTK wykorzystują również nawigację rezerwową opartą na lidarze lub vSLAM, gdy sygnał satelitarny słabnie lub zanika.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Do obszarów, w których nie można polegać na sygnale RTK, Pattison Tui wybrała model Dreame A3 AWD Pro 2500. Model ten łączy w sobie lidar i nawigację opartą na kamerach i nie wymaga otwartej widoczności nieba. Jednocześnie podczas testów urządzenie kilkakrotnie utknęło, czasami przedwcześnie zgłaszało zakończenie pracy i pozostawiało dziury w piaszczystych miejscach bez trawy. Autorka uważa model Husqvarna Automower 420 IQ za odpowiedni do dużych, nieskomplikowanych działek bez drzew, a model Roborock RockNeo Q110H za 1299 dolarów – za opcję budżetową do niewielkich działek z drzewami lub bez nich.
Pomimo postępów autonomiczne kosiarki nadal nie potrafią niezawodnie rozpoznawać wszystkich przeszkód. Podczas testów niektóre modele uszkadzały trawę na wilgotnej glebie, zaczepiały się o przedłużacze, kopały doły w piaszczystych miejscach oraz miały problemy z samochodami, wężami i kablami. Producenci nie rozwiązali również jeszcze problemu przejazdu przez bramki: aby skosić cały teren, często trzeba je otwierać ręcznie.
Czytaj nas na Telegram i Sends