$ 44.76 € 51.07 zł 11.79
+17° Kijów +14° Warszawa +26° Waszyngton

Kierownictwo służby medycznej jednostki wojskowej jest podejrzane o wypłacenie fikcyjnych dodatków bojowych w wysokości 2,35 mln hrywien

Kierownictwo służby medycznej jednostki wojskowej jest podejrzane o wypłacenie fikcyjnych dodatków bojowych w wysokości 2,35 mln hrywien

Prokuratorzy Specjalistycznej Prokuratury ds. Obrony Regionu Wschodniego postawili zarzuty byłemu i obecnemu szefom służby medycznej jednej z jednostek wojskowych, a także ich podwładnej. Zgodnie z ustaleniami śledztwa zorganizowali oni nielegalne naliczanie dodatkowych świadczeń za rzekomy udział w działaniach bojowych na łączną kwotę ponad 2,35 mln hrywien.

Według wersji śledczych przez ponad dwa lata żołnierka bezpodstawnie otrzymywała dodatki „bojowe”, mimo że nie wykonywała zadań uprawniających do takiego wynagrodzenia. Urzędnicy, jak twierdzą organy ścigania, wpisywali do dokumentów służbowych fałszywe informacje o jej udziale w działaniach bojowych, podczas gdy w rzeczywistości przebywała ona w Kramatorsku lub poza obwodem donieckim.

Według danych prokuratury, od października 2022 r. do sierpnia 2024 r. były szef służby medycznej zapewnił nielegalne wypłaty w wysokości ponad 1,6 mln hrywien, a jego następca – jeszcze ponad 750 tys. hrywien. Śledztwo wskazuje również, że urzędnicy ukrywali przed dowództwem fakt uchylania się żołnierki od służby.

image

Kierownictwu służby medycznej zarzuca się nadużycie stanowiska, fałszerstwo służbowe oraz pomocnictwo w uchylaniu się od służby, a ich podwładnej – przywłaszczenie środków budżetowych oraz uchylanie się od wykonywania obowiązków wojskowych. Sąd zastosował wobec nich środki zabezpieczające, od których prokuratura złożyła odwołanie.

image

Jednocześnie prokuratura poinformowała, że obecny szef służby medycznej w całości zrekompensował państwu straty w wysokości 754 838 hrywien.

Informację tę podała 20 lipca Prokuratura Generalna.

Sędzia z Rosji jest podejrzany o bezprawne skazanie ukraińskiego żołnierza.

Były prorektor stołecznej uczelni jest podejrzany o defraudację prawie 8,7 mln hrywien przy zakupie energii elektrycznej.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację