$ 44.27 € 51.36 zł 12.07
+20° Kijów +23° Warszawa +31° Waszyngton
Poligraf zamiast komisji konkursowej: politolog Wiktor Nebożenko

Poligraf zamiast komisji konkursowej: politolog Wiktor Nebożenko

05 sierpnia 2025 14:18

Biuro Prezydenta nadal zaciekle opiera się naciskom Zachodu na piramidę elitarnych korupcji w Ukrainie.

Zachód domaga się nie tylko przywrócenia niezależności NABU od woli i życzeń prezydenta oraz jego faworyta, ale także nalega na wznowienie działalności BEB oraz Sądu Antykorupcyjnego. Co jest, swoją drogą, nietaktem i zniewagą wobec ukraińskich urzędników i naszych elitarnych korupcjonistów, którzy mają swobodny dostęp do Biura Prezydenta i zależnego rządu.

Sprytni ludzie wymyślili nową sztuczkę do sabotowania walki z korupcją: wykrywacz kłamstw jako argument przeciwko wszelkim konkursom z udziałem zachodnich specjalistów, którzy ponoszą osobistą odpowiedzialność za swój wybór, podczas gdy wykrywacz kłamstw nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Jeśli premier Ukrainy nie wierzy wynikom komisji konkursowej przy wyborze szefa BEB, a ufa wynikowi egzaminu na wykrywaczu kłamstw, to tym bardziej Swiridenko powinna poddać wykrywaczowi kłamstw wszystkich ministrów swojego rządu.

Premier Swyrydenko może bardzo się zdziwić wynikami pracy wykrywacza kłamstw dotyczących uczciwości i chciwości członków swojego rządu. Ten kompromat stanie się dla niej potężną bronią do dyscyplinowania ministrów, bo każdy z nich uważa się za lepszego od Swyrydenko.

Ale najważniejsze, by premierka nie ukrywała długo przed społeczeństwem wyników pracy wykrywacza kłamstw nie tylko szefa BEB, ale także swoich ministrów.

Wiktor Nebożenko

Завантажуй наш додаток