Związek zawodowy górników wezwał władze do uratowania zakładu przetwórstwa rudy w Czerwonogradzie
Regionalna organizacja Niezależnego Związku Zawodowego Górników Ukrainy w regionie zachodnim zwróciła się do prezydenta, premiera, ministra energii oraz przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji z apelem o pilną interwencję w sprawie dotyczącej spółki akcyjnej „Lwowska Spółka Węglowa” (Centralnej Fabryki Wzbogacania Węgla w Czerwonogradzie).
Związek zawodowy twierdzi, że z powodu opóźnień w podejmowaniu decyzji zagrożone są miejsca pracy, stabilne funkcjonowanie kopalń państwowych, bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz sytuacja społeczno-gospodarcza w regionie.
„Sytuacja wokół centralnej fabryki wzbogacania stała się krytyczna. Z powodu bezczynności i opóźnień w podejmowaniu decyzji zagrożone są miejsca pracy, stabilne funkcjonowanie kopalń, bezpieczeństwo energetyczne państwa oraz sytuacja społeczno-gospodarcza całego regionu” – czytamy w oświadczeniu.
Według przedstawicieli związku zawodowego, pomimo licznych apeli, postępowań sądowych i posiadania niezbędnych dokumentów, kwestia uruchomienia zakładu nadal pozostaje nierozwiązana. Podkreślają oni, że każdy dzień zwłoki przybliża przedsiębiorstwo do zamknięcia, a jego pracowników – do utraty pracy.
W oświadczeniu związek zawodowy wezwał do zaprzestania przeciągania procesu, podjęcia zgodnej z prawem decyzji dotyczącej działalności przedsiębiorstwa oraz niedopuszczenia do jego upadku.
Związek zawodowy ostrzegł również, że dalsza bezczynność może negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie ukraińskiego sektora węglowego oraz stworzyć zagrożenia dla przygotowań do sezonu grzewczego 2026–2027.
Należy zaznaczyć, że Centralna Fabryka Wzbogacania Węgla w Czerwonogradzie zajmuje się wzbogacaniem węgla z kopalń basenu lwowsko-wołyńskiego. Od jej działalności zależy dostawa paliwa dla państwowych elektrowni cieplnych.
O tym mowa w oświadczeniu związku zawodowego, jak podaje RBC-Ukraina.
Przypomnijmy, że ukraiński sektor energetyczny oraz sektor mieszkaniowo-komunalny borykają się z dotkliwym niedoborem pracowników technicznych, co może stanowić poważne zagrożenie dla przebiegu nadchodzącego sezonu grzewczego.
Czytaj nas na Telegram i Sends