Wołodymyr Zełenski wskazał trzy kluczowe tematy rozmów Rustema Umierowa z przedstawicielami Trumpa
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Rustem Umierow przybył do Stanów Zjednoczonych na spotkanie ze specjalnymi wysłannikami amerykańskiego prezydenta, w tym ze Steve’em Witkoffem w Miami.
Poinformował o tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na Telegramie. Głowa państwa przedstawiła główne zadania ukraińskiej delegacji, skoncentrowane na kwestiach humanitarnych i bezpieczeństwa.
Pierwszym priorytetem jest kwestia humanitarna, a konkretnie możliwość przeprowadzenia kolejnego etapu wymiany jeńców wojennych. Drugim tematem rozmów będzie intensyfikacja procesu dyplomatycznego w celu przybliżenia pokoju. Zełenski podkreślił, że Ukraina jest świadoma kontaktów partnerów z Rosją, jednak strona rosyjska nadal nie wykazuje konstruktywnego podejścia nawet w kwestii przestrzegania zawieszenia broni.
Trzecim zadaniem jest realizacja konkretnych poleceń prezydenta dotyczących wzmocnienia współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie bezpieczeństwa. Oprócz wizyty w Miami prezydent omówił z Umierowem przygotowanie porozumień technologicznych Drone Deals z europejskimi partnerami. Po zakończeniu spotkań w Stanach Zjednoczonych sekretarz RBNiO ma przedstawić szczegółowy raport władzom państwowym.
Wizyta Umierowa odbywa się na tle przedłużającego się zastoju w procesie negocjacyjnym oraz przesunięcia uwagi Waszyngtonu na konflikt z Iranem. Pomimo wcześniejszych oczekiwań Kijowa dotyczących wizyty amerykańskich wysłanników w Ukrainie, spotkanie przeniesiono na terytorium USA.
Strona ukraińska nalega na osiągnięcie sprawiedliwego pokoju mimo żądań Moskwy dotyczących ustępstw terytorialnych w Donbasie.
Sekretarz RBNiO i szef ukraińskiej grupy negocjacyjnej Rustem Umierow przybył 7 maja do Miami na Florydzie na spotkanie z przedstawicielami USA.
W rzeczywistości Rosja nie jest zainteresowana realnym zakończeniem wojny z Ukrainą. Wszystkie tak zwane negocjacje, również prowadzone przy pośrednictwie Stanów Zjednoczonych, są ze strony Moskwy jedynie fikcją.
Czytaj nas na Telegram i Sends