Zełenski ma trudności ze znalezieniem ambasadora Ukrainy w USA — Politico
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ma trudności ze znalezieniem kandydata na stanowisko ambasadora Ukrainy w Stanach Zjednoczonych po odwołaniu Olhy Stefaniszyny. Potencjalni pretendenci obecnie nie spieszą się z wyrażaniem zgody na objęcie tej placówki dyplomatycznej.
Zełenski początkowo rozważał możliwość mianowania ambasadorem w USA byłej premier Julii Swirydenko. Odrzuciła ona jednak tę propozycję.
„To nie sekret, że liczyłem na Julię Swirydenko i proponowałem jej stanowisko ambasadora w Stanach Zjednoczonych” — oświadczył prezydent pod koniec lipca.
Podkreślał przy tym, że chce widzieć w Waszyngtonie osobę o najwyższych kwalifikacjach — rangi wicepremiera, ministra lub premier.
Jednak po odmowie Swirydenko znalezienie odpowiedniego kandydata okazało się skomplikowane. Według rozmówców wydawnictwa potencjalni pretendenci obawiają się warunków pracy oraz konieczności interakcji z nieprzewidywalną administracją prezydenta USA Donalda Trumpa.
Była wicepremier i posłanka Iwanna Kłympusz-Cyncadze oświadczyła, że wpływowi Ukraińcy mogą nie chcieć tego stanowiska z powodu obaw, iż nie będą mieli wystarczającej swobody do efektywnej pracy.
Jednocześnie były ukraiński dyplomata zaznaczył, że mówienie o całkowitym braku chętnych byłoby przesadą.
„Oczywiście są ludzie, którzy chcą tej pracy, ale nie ma nikogo, kto naprawdę odpowiadałby wymogom” — powiedział.
Politico zauważa, że przedłużająca się nieobecność ambasadora w USA może stać się dla Ukrainy poważnym problemem właśnie w czasie, gdy w Waszyngtonie będą zapadać decyzje dotyczące uzbrojenia, obrony powietrznej, danych wywiadowczych oraz ewentualnych warunków rozmów pokojowych.
Z kolei poseł Jarosław Jurczyszyn zasugerował, że Zełenski może nie mianować nowego ambasadora aż do wyborów połówkowych (midterms) w USA.
„Trudno będzie ocenić, kto najlepiej wpisze się w krajobraz polityczny, dopóki te wybory się nie odbędą” — powiedział.
Informuje o tym Politico.
Czytaj nas na Telegram i Sends