Zełenski opowiedział, jak często płacze podczas wojny
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że podczas wojny często musi mierzyć się z emocjonalnie trudnymi momentami, które nie pozostawiają go obojętnym nawet w trakcie podejmowania decyzji państwowych. Opowiedział, że straty na froncie oraz wśród ludności cywilnej bolesne na niego wpływają. Według jego słów, czasami nie potrafi powstrzymać łez.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podzielił się osobistymi emocjami, które towarzyszą jego pracy podczas wojny, i przyznał, że czasami nie potrafi powstrzymać łez z powodu wydarzeń mających miejsce w kraju.
Według słów głowy państwa, każdego dnia Ukraina mierzy się z bolesnymi stratami zarówno wśród wojskowych, jak i cywilów, a nieustanne ataki Rosji pozostawiają głęboki ślad emocjonalny nawet na tych, którzy podejmują najważniejsze decyzje. „Jestem zwykłym człowiekiem. I niemal każdego dnia dochodzi do wielu różnych wydarzeń. Jest wiele strat na polu bitwy i wśród ludności cywilnej” — powiedział Zełenski.
Podkreślił, że szczególnie trudne są dla niego momenty, w których musi wydawać rozkazy związane z wojną, a także spotykać się z rodzinami poległych żołnierzy. „To naprawdę bardzo trudne, kiedy wydaję rozkazy. Zawsze jest mi ciężko, gdy wręczam ordery matkom i ojcom, którzy stracili swoje dzieci. W takich chwilach naprawdę często płaczę” — dodał prezydent.
Według jego słów, takie przeżycia są częścią codziennej rzeczywistości kierowania krajem podczas wojny na pełną skalę i całkowite odcięcie się od tego jest niemożliwe. Opowiedział o tym prezydent Ukrainy podczas konferencji Reuters Next.
Ukraina planuje wyprodukować około 10 milionów bezzałogowców do końca 2026 roku. Jednocześnie kraj ma potencjał, by zwiększyć te wolumeny dwukrotnie. Oświadczył o tym prezydent Wołodymyr Zełenski po spotkaniach w kuluarach szczytu G7 we Francji.
Czytaj nas na Telegram i Sends