Walki o obwód doniecki będą sprawdzianem dla nowych dowódców ukraińskich sił — The Japan Times
Ukraina przygotowuje się na kilka miesięcy intensywnych walk o kluczowe pozycje w obwodzie donieckim, gdzie wojska Rosji, państwa-agresora, zbliżają się do Słowiańska i Kramatorska. Obrona tego kierunku będzie jednym z pierwszych dużych sprawdzianów dla nowego dowództwa ukraińskich sił, na którego czele stoi Mychajło Drapaty, informuje The Japan Times.
Rosja dąży do zajęcia całego obwodu donieckiego Ukrainy. Według publikacji jej siły znajdują się mniej niż 15 kilometrów od Słowiańska i Kramatorska — głównych miast tak zwanego pasa umocnień ukraińskiej obrony. Lokalne władze informowały o nasileniu ataków dronów i kierowanych bomb lotniczych na te miasta.
Dowódcy w obwodzie donieckim
Po nominacjach kadrowych za kierownictwa Drapatego obroną regionu pokierowali dowódcy, których w materiale nazwano doświadczonymi i cieszącymi się autorytetem. Wśród nich są dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego Andrij Biłecki oraz dowódca Pierwszego Korpusu Gwardii Narodowej „Azow” Denys Prokopenko.
Doradca prezydenta Ukrainy do spraw wojskowych Pawło Palisa nazwał ich awans logiczną decyzją, ponieważ cieszą się szacunkiem i autorytetem. Na tym kierunku działa również pułkownik Wojsk Desantowo-Szturmowych Emil Iszkulow: jego 11. Korpus Armijny osłania Słowiańsk i Kramatorsk.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Analityk fińskiej grupy Black Bird Emil Kastehelmi oświadczył, że nowe dowództwo odziedziczyło względnie stabilną linię frontu, choć tempo posuwania się wojsk rosyjskich pozostaje powolne. Jednocześnie, w jego ocenie, przebieg działań bojowych jest trudny do przewidzenia.
Kampania jesienna
Analityk Carnegie Endowment for International Peace Michael Kofman uważa, że wrzesień i październik mogą być okresem najintensywniejszych walk w tym roku. Jego zdaniem wojska rosyjskie mogą spróbować nowych zmechanizowanych ataków, ponieważ wraz z pogorszeniem pogody skuteczność dronów spada.
Kofman dodał, że ukraińskie siły stworzyły już skuteczną obronę przed takimi szturmami, wspominając o nieudanym rosyjskim ataku w pobliżu Dobropilla w lipcu. Jednocześnie Ukraina, według materiału, nie ma wystarczającej liczby żołnierzy do prowadzenia operacji ofensywnych na dużą skalę. Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że oczekuje kontynuacji wojny zimą, a los obwodu donieckiego nazwał kwestią tej wojny.
Czytaj nas na Telegram i Sends