Żydowskie społeczności Ukrainy przygotowują świąteczne paczki na Rosz ha-Szana
Żydowskie społeczności w Ukrainie rozpoczęły przed Rosz ha-Szana zakrojoną na szeroką skalę dystrybucję świątecznych paczek żywnościowych dla dziesiątek tysięcy Żydów w obliczu nasilenia ostrzałów. Jewish Relief Network Ukraine (JRNU) dostarcza społecznościom koszerne produkty, w tym miód, mięso, drób, produkty mleczne i konserwy, informuje „Jerusalem Post”.
Ciężarówki z żywnością wyruszyły z punktów zaopatrzenia do dziesiątek żydowskich społeczności w różnych miastach. Po rozładunku przy żydowskich centrach paczki są dostarczane odbiorcom za pośrednictwem wewnętrznej sieci dystrybucji. Do zestawów dołączane są także materiały informacyjne w lokalnym języku o znaczeniu Wielkich Świąt oraz kalendarze z materiałami o życiu społeczności.
Produkcja miodu w pobliżu Kijowa
Według JRNU zdecydowano, że większość podstawowych produktów do świątecznych paczek będzie wytwarzana w Ukrainie, aby w mniejszym stopniu zależeć od importu utrudnionego przez wojenną logistykę. Fabryka produkująca koszerny miód w pobliżu Kijowa nadal działa, choć znajdujące się w pobliżu huby logistyczne i duże magazyny zostały trafione i ostrzelane.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Koszerność produkcji miodu certyfikował rabin Yehoshua Vyshetsky z systemu kaszrutu Ukrkosher. JRNU poinformowała również, że część świątecznych produktów, w tym miodowe ciasta i inne towary, dostarczono drogą lotniczą z Izraela. Społeczności rozprowadzają lokalnie produkowane mięso kurczaka, mięso i słoiki miodu.
Oczekują rekordowej liczby uczestników modlitw
Wysłannik Chabadu w Kijowie, rabin Simha Levengarts, który koordynuje dystrybucję, oświadczył, że społeczności przygotowują się na bezprecedensową liczbę uczestników modlitw podczas Rosz ha-Szana i Jom Kipur. Jak powiedział, w ostatnich dniach sytuacja stała się „ekstremalna”: magazyny w okolicy zostały zniszczone, półki sklepowe opustoszały, a sieci handlowe na długo wstrzymują działalność z powodu alarmów lotniczych.
Naczelny rabin Krzemieńczuka Szlomo Salamon poinformował, że w tym tygodniu dwa drony spadły niedaleko jego domu. W Połtawie naczelny rabin Yosef Segal również zgłosił niedobór podstawowych produktów w sklepach. Rabin Dov Axelrod z Czerkas zauważył, że przygotowania do święta trwają mimo pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends