MAEA poinformowała o nowych problemach w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
Zaporoska Elektrownia Atomowa nadal pracuje w warunkach nowych trudności. W MAEA poinformowano, że na obiekcie doszło do długotrwałych przerw w dostępie do internetu oraz problemów z zaopatrzeniem w wodę, a aktywność wojskowa w pobliżu elektrowni jedynie potęguje ryzyko dla jej bezpiecznego funkcjonowania.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej podkreśla, że sytuacja wokół okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pozostaje napięta. Według słów dyrektora generalnego MAEA Rafaela Grossiego ostatnie wydarzenia po raz kolejny pokazują, w jak trudnych warunkach zmuszony jest pracować personel elektrowni. Jednym z głównych problemów stało się dwudniowe odłączenie internetu, które rozpoczęło się w południe w poniedziałek. W MAEA zaznaczono, że jest to najdłuższa awaria łączności od czasu, gdy prawie cztery lata temu agencja rozmieściła w elektrowni swoją stałą misję. Przyczyny odłączenia nie udało się od razu ustalić.
Oprócz tego Zaporoska Elektrownia Atomowa nadal zmaga się z przerwami w dostawie wody po incydentach, do których doszło w zeszłym tygodniu. Jednocześnie studnie głębinowe na razie zapewniają wystarczającą ilość wody do pracy systemów odpowiadających za bezpieczną eksploatację oraz ochronę fizyczną elektrowni. „Aktywność wojskowa w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej oraz Enerhodaru pozostaje poważnym powodem do niepokoju. Niedawne odłączenie internetu oraz problemy z zaopatrzeniem w wodę to kolejne przykłady wyzwań, z którymi mierzą się osoby eksploatujące elektrownię, i to w i tak już trudnych oraz napiętych warunkach” – oświadczył dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi.
W agencji po raz kolejny przypomniano o konieczności przestrzegania „Siedmiu Niezbędnych Filarów” bezpieczeństwa jądrowego podczas wojny. W szczególności personel elektrowni atomowej powinien pracować bez jakiejkolwiek presji oraz mieć możliwość samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących bezpieczeństwa obiektu. Jednocześnie misje MAEA odnotowują niebezpieczną sytuację również w pobliżu innych ukraińskich elektrowni atomowych. Rano 30 lipca jedna z działających elektrowni atomowych poinformowała o odłączeniu linii elektroenergetycznej. Doszło do tego jednocześnie z pojawieniem się w strefie obserwacji rakiety manewrującej oraz drona. Nazwy tej elektrowni w agencji nie sprecyzowano.
W MAEA podkreślają, że jakiekolwiek przerwy w pracy krytycznie ważnych systemów lub działania wojenne w pobliżu obiektów jądrowych zwiększają ryzyko dla bezpieczeństwa. Właśnie dlatego agencja wzywa do zapewnienia wszelkich warunków dla stabilnej pracy elektrowni atomowych nawet w warunkach wojny.
Źródło: Oświadczenie wydane przez MAEA.
W okupowanym Enerhodarze w wyniku uderzenia drona w samochód służbowy zginął tak zwany główny inżynier zajętej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej Aleksander Jakowlew. Razem z nim na miejscu zginął kierowca pojazdu. Oświadczył o tym szef rosyjskiej państwowej korporacji „Rosatom” Aleksiej Lichaczow.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oświadczyło, że Kijów nie ma związku ze śmiercią głównego inżyniera okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. W resorcie nazwano oświadczenia Rosji bezdowodowymi i wezwano do nietraktowania informacji struktur okupacyjnych jako wiarygodnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends