$ 44.67 € 51.82 zł 11.97
+23° Kijów +20° Warszawa +23° Waszyngton

Po wizycie szefa CIA Putin miał powiedzieć otoczeniu, że go powieszą — The Economist

UA NEWS 31 sierpnia 2026 12:23
Po wizycie szefa CIA Putin miał powiedzieć otoczeniu, że go powieszą — The Economist

Władimir Putin prawdopodobnie podjął decyzję o dalszej eskalacji wojny po kilku tygodniach rozmyślań latem. Jak pisze The Economist, rosyjski dyktator może dążyć do eskalacji, aby zachować swoją władzę i życie.

 

Jednocześnie jeden z wieloletnich współpracowników Putina twierdzi, że ten prawdopodobnie odebrał wizytę dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a jako oznakę amerykańskiej słabości. Według źródła dokładnie w ten sam sposób Putin zinterpretował wizytę w Moskwie w listopadzie 2021 roku Billa Burnsa, dyrektora CIA za kadencji Joego Bidena, który próbował ostrzec go przed inwazją na Ukrainę.

 

Nikt nie może wiedzieć, co siedzi w głowie Putina. Jednak przyczyny eskalacji wojny, podobnie jak sama decyzja o inwazji, mają charakter wewnętrzny. Jego głównym celem od zawsze było zachowanie własnej władzy i, w konsekwencji, własnego życia” — zauważa czasopismo.

 

Jednym z głównych problemów dla Kremla jest znikanie milczącej zgody społeczeństwa na wojnę. Zaufanie do telewizyjnej propagandy spada, a młodzi ludzie zamieszczają w sieciach społecznościowych apele o zakończenie wojny. Wskaźniki poparcia dla Putina maleją.

 

Nastroje wśród elity są jeszcze bardziej pesymistyczne. Zdaniem jednego z insiderów główny problem leży nie tyle w gospodarce czy braku sukcesów militarnych, ile w bezpowrotnie straconym czasie: jakikolwiek nie byłby rezultat, niemal pięć lat to porażka. Rosnie poczucie, że król jest nagi — twierdzi inny przedstawiciel elity.

 

I choć żaden z problemów gospodarczych czy politycznych Rosji nie jest dla Putina fatalny w skutkach, to kieruje nim logika jego własnego reżimu: nigdy nie okazywać słabości — zaznacza publikacja.

 

Rosyjski system charakteryzuje się wysoką tolerancją dla przemocy, ale nie wybacza niepowodzeń. Prawdopodobnie (Putin) uważa, że zakończenie wojny bez osiągnięcia chociażby minimalnego celu — zajęcia całego Donbasu — narazi go na bezpośrednie niebezpieczeństwo fizyczne. «Powieszą mnie» — miał powiedzieć do niektórych swoich kumpli w pewnym momencie wojny, według relacji osoby z jego otoczenia”.

 

Jednak kontynuowanie wojny w jej obecnej formie również nie stanowi rozwiązania — po prostu pochłania zasoby gospodarcze i trwoni kapitał polityczny, mówi jeden z przedstawicieli rosyjskiej elity.

 

Wszystko to może sprawić, że eskalacja stanie się dla Putina kusząca, choć na razie nie jest jasne, jak dokładnie postąpi — zauważa tygodnik.

 

Rosja prawdopodobnie nasili wojnę hybrydową i sabotaż przeciwko sojusznikom Ukrainy, a także będzie atakować szlaki dostaw biegnące z Europy na Ukrainę. Zachodnie agencje wywiadowcze obawiają się, że Rosja może zaatakować zakłady w Europie produkujące materiały na potrzeby wojskowe Ukrainy.

 

Wewnątrz Ukrainy eskalacja oznacza rozszerzenie skali działań, które Rosja już podejmuje. 30 sierpnia Ministerstwo Obrony Rosji oświadczyło, że przygotowuje zmasowane uderzenie w infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Jeśli chodzi o wojnę lądową, rosyjskie źródła twierdzą, że Putin zamierza rzucić do maszynki do mięsa kolejnych 300 000–400 000 ludzi — podaje The Economist.

 

Zobacz także:

Przypomnijmy, że po południu 30 sierpnia wojska rosyjskie zaatakowały Kijów dronami uderzeniowymi. W stolicy słychać było wybuchy, a siły obrony przeciwlotniczej działały przeciwko wrogim celom.

 

W rejonie szewczenkowskim Kijowa w wyniku rosyjskiego ataku dronów wybuchł pożar w budynku niemieszkalnym. Na miejscu pracują służby ratunkowe, które likwidują skutki uderzenia.

 

W Kijowie strażacy ugasili pożar na dużą skalę, który wybuchł w rejonie hołosijiwskim po rosyjskim ataku rano 30 sierpnia. Ogień objął budynek niemieszkalny na powierzchni około 3 tysięcy metrów kwadratowych, nie ma ofiar ani poszkodowanych.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację