$ 44.72 € 51.56 zł 11.96
+18° Kijów +17° Warszawa +32° Waszyngton

Pułk Skielia łączy pododdziały pod dowództwem korpusu Azow

UA.NEWS 13 sierpnia 2026 19:59
Pułk Skielia łączy pododdziały pod dowództwem korpusu Azow

425. Osobny Pułk Szturmowy „Skielia” wykonuje zadania bojowe pod dowództwem operacyjnym korpusu „Azow”. Jednocześnie pułk nie wchodzi w strukturę „Azowa”: mowa jest wyłącznie o podporządkowaniu operacyjnym podczas wykonywania zadań bojowych.

Poinformował o tym szef wydziału komunikacji 425. pułku „Skielia” Ołeksij Bratuszczak. Według jego słów obecnie pododdziały pułku są stopniowo przekazywane pod dowództwo operacyjne korpusu „Azow”. Przy czym proces ten nie został jeszcze zakończony. Część wojskowych oraz pododdziałów „Skieli” pracuje już według nowego schematu, a pozostała część wciąż znajduje się na etapie przenoszenia.

Osobno trwa łączenie pododdziałów pułku, które wcześniej były rozproszone pomiędzy różnymi odcinkami frontu. Mowa o tzw. połączonych oddziałach (oddziałach zbiorczych). Wykonywały one zadania bojowe na różnych kierunkach, a teraz planuje się ich zgrupowanie w celu dalszej pracy na jednym odcinku. „Na dzień dzisiejszy wykonujemy rozkaz bojowy pod dowództwem operacyjnym korpusu «Azow». Nie wszystkie nasze pododdziały zostały jeszcze przekazane pod dowództwo operacyjne tego korpusu” — opowiedział Bratuszczak.

Podkreślił on w szczególności, że nie oznacza to włączenia „Skieli” do struktury „Azowa”. Pułk pozostaje osobną jednostką, jednak podczas wykonywania zadań bojowych dowództwo operacyjne nad nim będzie sprawować korpus „Azow”. „Nie wchodzimy w strukturę «Azowa», ale dowództwo operacyjne — tak, jak najbardziej. Dowództwo operacyjne będzie sprawować korpus «Azow»” — wyjaśnił przedstawiciel pułku.

W ten sposób zmiany dotyczą przede wszystkim organizacji dowodzenia wojskami oraz ich pracy na froncie. Pododdziały „Skieli” mają działać w sposób bardziej zgrany, a rozproszone wcześniej oddziały zbiorcze planuje się skoncentrować na jednym kierunku.

Dlaczego tak się dzieje

Zmiany w dowodzeniu odbywają się na tle skomplikowanej sytuacji wokół 425. pułku „Skielia”. W czerwcu dziennikarze ujawnili informacje o śmierciach wojskowych podczas szkolenia podstawowego. Mowa była o co najmniej 26 przypadkach w okresie od końca opadów jesieni 2025 roku do wiosny 2026 roku. Według danych śledztwa dziennikarskiego część zrekrutowanych zmarła wkrótce po powołaniu do służby. Wśród podawanych przyczyn znajdowały się ciężkie postacie zapalenia płuc, powikłania sercowo-naczyniowe oraz inne schorzenia. Krewni zmarłych mówili również o możliwych problemach z pomocą medyczną oraz o pojedynczych przypadkach przemocy fizycznej.

Po rozgłosie sytuacją zainteresowały się organy ścigana oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Rady Najwyższej Dmytro Łubinec. Rzecznik oświadczył, że objął osobistą kontrolą weryfikację informacji o możliwych torturach stosowanych wobec wojskowych. 25 czerwca w samym pułku potwierdzono śmierć 25 rekrutów. Jednocześnie podkreślono tam, że nie wszystkie te przypadki bezpośrednio dotyczyły działalności „Skieli” jako jednostki. Na czas śledztwa od służby odsunięto dowódcę pułku podpułkownika Jurija Harkawego.

Z czasem pojawiały się doniesienia także o innych możliwych naruszeniach. Krewni wojskowych w lipcu opowiedzieli o kolejnych kilku przypadkach śmierci podczas szkolenia podstawowego. W sprawie tych faktów również prowadzone są weryfikacje.

Śledztwa trwają

Organy ścigania osobno badają sprawę możliwej przemocy wobec wojskowych w pułku. 10 lipca Państwowe Biuro Śledcze (DBR) poinformowało o zatrzymaniu wojskowego ze „Skieli”, który jest podejrzany o pobicie kapelana oraz podpułkownika. Następnego dnia sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania bez możliwości wpłacenia kaucji. Pod koniec lipca DBR poinformowało również o przedstawieniu zarzutów dwóm wojskowym z kompanii medycznej pułku. Według wersji śledczych są oni podejrzani o pobicie i nielegalne przetrzymywanie dwóch towarzyszy broni w obwodzie kirowohradzkim.

Jednocześnie ważne jest rozróżnienie tych postępowań karnych od obecnych zmian w dowodzeniu operacyjnym pułkiem. Sam fakt przejścia pod dowództwo operacyjne korpusu „Azow” nie oznacza automatycznie, że decyzja ta jest powiązana bezpośrednio ze śledztwami.

Obecnie wiadomo, że główna zmiana polega na organizacji dowodzenia. „Skielia” nadal pozostaje osobnym pułkiem, ale część jego pododdziałów została już przekazana pod dowództwo operacyjne korpusu „Azow”. Równolegle dowództwo pracuje nad tym, aby połączyć rozproszone oddziały i skoncentrować ich pracę na jednym kierunku frontu. Poinformował o tym na antenie ButusowPlus szef wydziału komunikacji pułku Ołeksij Bratuszczak w czwartek, 13 sierpnia.

Uzupełnianie stanu osobowego 425. Osobnego Pułku Szturmowego „Skielia” jest obecnie tymczasowo wstrzymane. Przyczyną stała się kontrola, którą Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy prowadzi w zakresie kompletowania jednostek wojskowych oraz sprawiedliwości przydziału wojskowych.

Przypomnijmy, Łubinec oświadczył, że kontrola pułku Skielia wciąż trwa, ale sprawę już wszczęto.

DBR zatrzymało podejrzanego w sprawie dotyczącej przemocy w pułku Skielia.

Żołnierz pułku Skielia został aresztowany za pobicie podpułkownika.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację