Putin oskarżył Ukrainę o ingerencję w wybory w Rosji — NDTV
W Rosji, państwie-agresorze, prezydent Władimir Putin oświadczył, że Ukraina rzekomo celowo utrudnia negocjacje w sprawie zakończenia wojny i ingeruje w wybory parlamentarne w kraju. Nie przedstawił dowodów na poparcie swoich oskarżeń.
Jak informuje NDTV World, Putin wygłosił takie oświadczenia na posiedzeniu komisji wojskowo-przemysłowej. Nazwał również Ukrainę „dyktaturą”, powołując się na fakt, że po zakończeniu kadencji Wołodymyra Zełenskiego w kraju nie przeprowadzono nowych wyborów prezydenckich.
Stanowisko Ukrainy w sprawie wyborów
Zełenski i inni ukraińscy urzędnicy twierdzą, że przeprowadzenie wyborów jest niemożliwe, dopóki obowiązuje stan nadzwyczajny wprowadzony po rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku. W Kijowie rosyjskie głosowanie nazywane jest „pseudowyborami”, których wynik, ich zdaniem, został z góry ustalony.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Trzydniowe głosowanie
Głosowanie w wyborach parlamentarnych w Rosji rozpoczęło się w piątek i potrwa trzy dni. Putin twierdził, że ma ono pokazać poparcie Rosjan dla armii walczącej przeciwko Ukrainie. Jednocześnie większości kandydatów sprzeciwiających się wojnie nie dopuszczono do udziału w wyborach.
Putin twierdził również, że ukraińskie uderzenia na rosyjskie cele rzekomo świadczą o nieszczerości propozycji Kijowa dotyczących negocjacji. Wspomniał o uderzeniu w budynek we wsi w tymczasowo okupowanej przez Rosję części ukraińskiego obwodu zaporoskiego, gdzie, jak powiedział, zginął szef lokalnej komisji wyborczej. Według źródła urzędnik ten został pośmiertnie odznaczony rosyjskim odznaczeniem państwowym.
Putin osobno oświadczył, że Rosja nadal będzie opierać się na triadzie nuklearnej — lądowych, morskich i lotniczych środkach przenoszenia broni jądrowej — oraz musi doskonalić systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej. W materiale zaznaczono również, że Ukraina rozwinęła możliwości użycia dronów i przeprowadzała uderzenia na obiekty przemysłowe w Rosji w odległości do 3 tysięcy kilometrów od granicy.
Czytaj nas na Telegram i Sends