Rosyjskie partie postanowiły nie wydawać pieniędzy na wybory, bo „wszyscy mają je gdzieś”
Rosyjskie partie polityczne znacząco ograniczyły finansowanie kampanii agitacyjnej przed pseudowyborami do Dumy Państwowej FR. Żadne pieniądze nie wpłyną na apatię, z jaką ludność patrzy na rosyjską rzeczywistość.
Według danych funduszy wyborczych tylko partia „Jedna Rosja” zebrała maksymalnie dozwolone 700 milionów rubli, z czego wydała zaledwie szóstą część. Inne siły polityczne również wykazują minimalne budżety: LDPR otrzymała około 350 milionów rubli, a „Nowi Ludzie” — mniej niż 90 milionów w porównaniu z 463 milionami w poprzednich wyborach. Jednocześnie partia „Rodzina”, która doprowadziła w sądzie do wykluczenia z wyborów ugrupowania „Jabłoko”, zadeklarowała na swoich kontach zaledwie 1,85 miliona rubli.
Eksperci nazywają obecną kampanię wyborczą najmniej sfinansowaną w tym stuleciu. Według informacji pochodzących ze źródeł wśród urzędników oraz organizacji powiązanych z Kremlem, prowadzenie agitacji straciło sens z powodu na skalę masową problemów wewnętrznych w Rosji — w tym kryzysu paliwowego, awarii obiektów infrastruktury oraz regularnych ataków dronów, co wywołuje ogólną apatię wobec procesu wyborczego.
„W kraju jest dramat z benzyną, palą się magazyny, latają drony, gówno płynie rzekami. A my musimy opowiadać coś o dzietności, gospodarce i innych nudnych bzdurach” — zauważył jeden z urzędników w Centralnym Okręgu Federalnym (COF). Szef dużej organizacji pozarządowej współpracującej z Kremlem oświadczył, że kampania przedwyborcza przebiega „gorzej niż za Sojuzu”. „Wszyscy mają te wybory gdzieś, nawet kraść (pieniędzy) na nich nie chcą” — wyjaśnił rozmówca portalu „Wierstka”.
Źródło: „Wierstka”.
Rosja poprzez Służbę Wywiadu Zagranicznego (SWR) uruchomiła nową kampanię propagandową, aby stworzyć iluzję legitymizacji wrześniowych „wyborów” do Dumy Państwowej. W oświadczeniu SWR twierdzi się, że UE, ZP RE oraz zachodnie służby specjalne rzekomo przygotowują destabilizację, cyberataki i prowokacje, a także angażują rosyjską opozycję do dyskredytacji głosowania.
RF przygotowuje się do przeprowadzenia nielegalnych „wyborów” do Dumy Państwowej na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. Głosowanie zaplanowano na dni od 18 do 20 września 2026 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends