Sybiga wezwał do zwiększenia presji na Rosję po ataku na tankowiec w pobliżu Rumunii
Pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Andrij Sybiga potępił atak Rosji, państwa-agresora, na cywilny tankowiec LNG „Gas Lisbon”, który płynął do ukraińskiego portu. Stwierdził, że konieczne jest zaostrzenie sankcji i zwiększenie presji na Rosję.
Sybiga napisał o tym w serwisie społecznościowym X, jak podaje „Ukrainska Prawda” z powołaniem się na „Europejską Prawdę”. Według dyplomaty atak na statek był kolejnym przejawem terrorystycznych działań Rosji i świadczy o lekceważeniu przez Kreml międzynarodowego prawa morskiego.
Sibiga podziękował Rumunii za szybką akcję ratunkową, solidarność z Ukrainą oraz zrozumienie, że nieodpowiedzialne działania Federacji Rosyjskiej stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa całego regionu Morza Czarnego. Stwierdził również, że Ukraina dąży do pogłębienia współpracy z Rumunią i innymi partnerami w celu wzmocnienia bezpieczeństwa na Morzu Czarnym.
21 lipca prezydent Rumunii poinformował o zestrzeleniu u wybrzeży kraju tankowca pływającego pod banderą Liberii. Statek płynął z egipskiego portu Aleksandria do ukraińskiego Reni nad Dunajem. Rumuńscy ratownicy ewakuowali całą załogę; wśród marynarzy są ranni.
„Reakcja musi być adekwatna do skali zagrożenia. Surowsze sankcje. Większa presja na Rosję. Pełna odpowiedzialność za każdy akt agresji. Należy zmusić agresora do zakończenia wojny” – dodał Sibiga.
19 lipca Rosja przeprowadziła również atak rakietowy na statek cywilny „Golden Leo” pływający pod banderą Gwinei-Bissau u wybrzeży Odessy. Statek przewoził zboże, a później Administracja Portów Morskich Ukrainy poinformowała o śmierci 10 osób.
Czytaj nas na Telegram i Sends