Syrski potwierdził obecność SZU w obwodzie kurskim
Ukraińscy wojskowi kontynuują wykonywanie zadań bojowych na terytorium obwodu kurskiego w Rosji, utrzymując tam swoją obecność mimo nieustannej presji przeciwnika. Jednocześnie Siły Obrony nie tylko utrzymują zajęte rubieże, ale także wykorzystują okazje do działań aktywnych. Informacja ta pochodzi z oświadczenia Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, Ołeksandra Syrskiego.
Ukraińscy wojskowi nadal operują na terytorium obwodu kurskiego Federacji Rosyjskiej i realizują tam wyznaczone zadania, pomimo stałego nacisku ze strony wroga. Siły Obrony nie tylko utrzymują pozycje, ale prowadzą działania aktywne tam, gdzie pozwala na to sytuacja operacyjna.
„Pomimo nieustannej presji wroga, ukraińscy wojownicy kontynuują wykonywanie zadań także na terytorium Rosji — nasza obecność w obwodzie kurskim zostaje utrzymana” — zaznaczył generał.
Syrski podkreślił, że kluczowym elementem sukcesu na froncie jest aktywna obrona oraz inicjatywa, która pozwala nie tylko powstrzymywać ataki, ale także zadawać przeciwnikowi straty i odzyskiwać dogodne pozycje.
Według jego słów, rosyjska armia każdego dnia ponosi znaczne straty w sile żywej, które według ocen dowództwa wynoszą co najmniej tysiąc żołnierzy (zabitych i rannych), co istotnie wpływa na jej potencjał ofensywny.
Sytuacja na froncie gwałtownie się zaostrzyła; wojska rosyjskie zintensyfikowały działania ofensywne niemal na wszystkich kierunkach i ściągają dodatkowe siły, aby zwiększyć nacisk, szczególnie pod Pokrowskiem. Właśnie ten odcinek jest obecnie jednym z najtrudniejszych, a przeciwnik koncentruje tam znaczne zasoby, próbując przełamać ukraińską obronę.
Ukraińskie Siły Obrony przeprowadziły serię uderzeń w ważne obiekty na terytorium Rosji, w tym w rafinerię w obwodzie jarosławskim oraz magazyn dronów w Rostowie nad Donem. W obu obiektach odnotowano pożary, a skala zniszczeń jest obecnie doprecyzowywana.
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych SZU, Robert „Madiar” Browdi, stwierdził, że symboliczne uderzenie w Plac Czerwony przyciągnęłoby uwagę świata, jednak z militarnego punktu widzenia nie jest to najbardziej efektywne rozwiązanie. Według niego ukraińskie drony lepiej wykorzystywać do ataków na sektor energetyczny oraz obiekty wojskowe Rosji.
Czytaj nas na Telegram i Sends