W Gelendżyku wzrosła liczba ofiar śmiertelnych upadku drona strąconego przez rosyjską OPL
W wyniku wybuchu bezzałogowca na plaży w osadzie Archipo-Osipowka koło Gelendżyka zginęło sześć osób, wśród nich troje dzieci.
O tym oświadczył gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew. Według jego danych kolejne około 40 osób odniosło obrażenia, z czego 17 poszkodowanych zostało hospitalizowanych w szpitalach Gelendżyka, okręgu tuapsińskiego oraz Gorącego Klucza.
Opublikowane w sieci nagrania pokazują, jak dron przy dźwiękach strzałów spada na plażę i wybuchają tuż obok wypoczywających. Analitycy Conflict Intelligence Team (CIT) oraz ekspert OSINT Kyryło Mychajłow przypuszczają, że bezzałogowiec spadł w wyniku działań rosyjskiej mobilnej grupy ogniowej, ponieważ w tle słychać intensywny ostrzał z broni automatycznej bezpośrednio przed upadkiem aparatu. Sam dron, ewidentnie trafiony, podczas spadania przechyla się na skrzydło.
Archipo-Osipowka jest oddalona o około 22 kilometry od tzw. „pałacu Putina” koło Gelendżyka. Według relacji świadków na lokalnych portalach, podczas ataku nad rejonem krążyło kilka dronów. Niektórzy użytkownicy twierdzili, że jeden z nich po przechwyceniu uderzył w górę, a drugi — w terytorium plaży. Poinformowano również, że syrena alarmu powietrznego nie została uruchomiona.
Drony SBU w ciągu tygodnia poraziły pięć rafinerii, lotnisko wojskowe oraz zakłady lotnicze w Rosji.
Czytaj nas na Telegram i Sends