W zaatakowanym przez Rosję hotelu w Kijowie przebywali pracownicy Parlamentu Europejskiego
W hotelu w Kijowie, który został uszkodzony w wyniku nocnego rosyjskiego ataku 2 lipca, przebywali pracownicy Parlamentu Europejskiego. Według wstępnych danych żaden z nich nie ucierpiał.
Pracownicy Parlamentu Europejskiego znajdowali się w miejscu, które zostało zaatakowane przez Rosjan tej nocy w Kijowie, jednak na szczęście nie odnieśli obrażeń.
Poinformowała o tym przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.
„Kolejna koszmarna noc w Kijowie i innych ukraińskich miastach po wczorajszym masowym ostrzale rakietowym i ataku bezzałogowców z Rosji” — skonstatowała Metsola, dodając również, że czuje ulgę, iż jej współpracownicy wyszli z tego bez szwanku.
„Z ulgą przyjmuję wiadomość, że pracownicy Parlamentu Europejskiego są bezpieczni po tym, jak miejsce, w którym się zatrzymali, zostało zaatakowane. Moje myśli są z tymi wszystkimi, którzy stracili bliskich, z tymi, którzy odnieśli obrażenia, i ze wszystkimi, którzy po raz kolejny zostali zmuszeni spędzić noc pod ostrzałem” — napisała Metsola na swojej stronie w sieci społecznościowej X.
W nocy na 1 lipca wojska rosyjskie przeprowadziły masowy atak dronami uderzeniowymi na obwód dniepropietrowski.
Przypomnijmy, że wojska rosyjskie wieczorem 30 czerwca zaatakowały dronem elektrowóz w obwodzie dniepropietrowskim. Nie ma poszkodowanych, ponieważ załoga lokomotywy została na czas ostrzeżona o niebezpieczeństwie i pracownicy zdążyli udać się do schronu.
Ukraińskie drony trafiły osiem z dziesięciu największych rafinerii ropy naftowej w FR pod względem wielkości przerobu, przy czym niektóre zakłady były atakowane kilkukrotnie.
Czytaj nas na Telegram i Sends