Z okupowanych Oleszów nie może wyjechać 1700 osób, w tym 40 dzieci
W okupowanych przez Rosję Oleszkach w obwodzie chersońskim przebywa obecnie około 1700 mieszkańców, choć przed rozpoczęciem pełnej inwazji liczba mieszkańców miasta przekraczała 24 tysiące osób. Wśród tych, którzy do tej pory nie wyjechali, jest ponad 40 dzieci. Jednocześnie nie ma obecnie możliwości opuszczenia miasta ani dostania się do niego z powodu ograniczeń nałożonych przez władze okupacyjne.
Według szefowej miejskiej administracji wojskowej w Oleszach, Tetiany Gasanenko, w Oleszach od ponad czterech lat nie ma prądu, nie ma gazu, brakuje wody pitnej.
Od ponad pół roku w Oleszach utrudnione jest zaopatrzenie w żywność. A rosyjscy okupanci, jeśli w ogóle poruszają się po Oleszach, to albo w cywilnych ubraniach, albo w damskich. Zabijają lokalnych mieszkańców, zabierając im produkty spożywcze.
Natomiast Siły Zbrojne Ukrainy, przebywając na prawym brzegu Dniepru, ratują cywilów na lewym brzegu – zauważyła Gasanenko.
Sytuacja bezpieczeństwa w Oleszach pozostaje krytyczna, ponieważ społeczność znajduje się praktycznie na linii frontu. W okolicy trwają intensywne działania bojowe, przez co poruszanie się po mieście jest niezwykle niebezpieczne i znacznie ograniczone. Dodatkowe zagrożenie stanowią zaminowane drogi.
Jak poinformowała Gasanenko, władze okupacyjne praktycznie wstrzymały dostawy żywności do miasta. Ostatni raz ciężarówki z produktami spożywczymi dotarły do Oleszok 26 maja. Jednocześnie 2 czerwca cztery samochody, które próbowały wjechać do miejscowości, wpadły na minę. W wyniku tego zdarzenia zginęły dwie osoby.
O tym w audycji Ukraińskiego Radia opowiedziała szefowa miejskiej administracji wojskowej w Oleszach Tetiana Gasanenko.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2026 roku do tymczasowo okupowanych Oleszok w obwodzie chersońskim po dwutygodniowej przerwie dotarły tylko dwa samochody z produktami, które przywiozły towary na sprzedaż.
Już w czerwcu 2023 roku okupanci ustawili blokady i zamknęli tymczasowo okupowane Oleszki. Już 7 czerwca miasto było prawie całkowicie zalane.
Czytaj nas na Telegram i Sends